Raczej nie w tym roku

KARCZEW: MAŁE SZANSE NA BILET METROPOLITALNY.

Uruchamiamy w tym roku linię L i nie widzę na razie możliwości kolejnej dopłaty do komunikacji w postaci wprowadzenia w gminie Biletu Metropolitalnego – skomentował pomysł dopłat do biletów burmistrz Karczewa.

SW

Podczas czwartkowej sesji rady miejskiej (12 kwietnia) Piotr Kwiatkowski apelował do pozostałych radnych, żeby podpisali się pod wnioskiem do burmistrza o wprowadzenie Biletu Metropolitalnego. Oznacza to, że gmina dopłaca do biletów miesięcznych i kwartalnych mieszkańcom drugiej strefy. Radny przekonywał, że w ten sposób zachęca się ich do korzystania z transportu zbiorowego. Ponadto weryfikacja osób uprawnionych do dopłat odbywa się za pomocą PIT-ów, czyli wpływa to na odprowadzanie podatków w gminie.

Burmistrz Dariusz Łokietek ostudził jednak zapały radnego. – Nie chcę, żebyśmy obiecywali mieszkańcom gruszki na wierzbie. Mamy taki, a nie inny budżet i teraz trudno znaleźć nawet kilkadziesiąt tysięcy złotych na wkład własny do projektów, które mogą liczyć na dofinansowanie z zewnątrz. W tym roku uruchamiamy lokalną linię L. Z moich szacunków wynika, że do Biletu Metropolitalnego trzeba by dopłacić 250-300 tys. zł. To nie jest mało, dlatego w tym roku nie widzę takiej możliwości – stwierdził burmistrz.

Dyskusja na ten temat nie jest jeszcze zamknięta. Gminy mogą dopłacać do każdego Biletu Metropolitalnego 60, 30 lub 14 zł. – Gdyby bilet obowiązywał od września, kwota do zapłacenia w tym roku nie byłaby wcale tak duża – przekonuje Kwiatkowski. Zobaczymy, jak ustosunkują się do wniosku pozostali radni.

Leave a Reply

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.