Impreza na Urzeczu

VII FLIS FESTIWAL.

Już po raz siódmy nad Wisłą odbył się Flis Festiwal na Urzeczu. Dwudniowa impreza jak zwykle była okazją do bliższego poznania tradycji żeglugi wiślanej, kultury życia flisaków oraz dobrej zabawy i skosztowania smacznego regionalnego jedzenia.

SYLWIA WYSOCKA

Chociaż impreza łączy obydwa brzegi Wisły, większość wydarzeń odbywa się po stronie gminy Konstancin. Do wybrzeża Gassów przypłynęły łodzie z całej Polski. Można było zobaczyć baty, pychówki, galary, galarki, dybasy, łodygi i szkuty. Chętni mogli wejść na pokład łodzi, zrobić sobie zdjęcie i porozmawiać z ich właścicielami. Na scenie odbywały się występy ludowych zespołów i grup śpiewaczych. Wokół ustawiono stoiska i stanowiska, takie jak np. binduga – rekonstrukcja siedliska flisackiego z dymiącymi kociołkami. Na innych można było zobaczyć, jak wygląda praca garncarza, powroźnika, wikliniarza, snycerza, zielarki, poznać tajniki czerpania papieru, przyjrzeć się pracy okrętowego cieśli czy żaglomistrza wiślanego. Nie zabrakło także stoisk z regionalnym rękodziełem i przysmakami: pierogami, barszczem chrzanowo-buraczanym czy sytochą (potrawą z tartych ziemniaków ze skwarkami).

Na karczewskim brzegu stoiska rozstawiły Miejsko-Gminna Biblioteka Publiczna i Stowarzyszenie Eko-Patrol. Można było obejrzeć wystawę starych fotografii przygotowaną przez Towarzystwo Przyjaciół Karczewa. Organizatorami festiwalu były Fundacja Szerokie Wody i Konstanciński Dom Kultury. Od strony finansowej włączyły się także Konstancin-Jeziorna, powiat piaseczyński oraz Karczew.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.