Z parku na boisko

KOMPLEKS SPORTOWY NA ŁUGACH JESZCZE W TYM ROKU.

Milion z budżetu państwa na rewitalizację parku miejskiego przepadł, ale może być przekazany na budowę nowoczesnego kompleksu sportowego na terenie otwockich Ługów. Dzięki temu boiska, trybuny, plac zabaw, zewnętrzna siłownia i parking powstaną jeszcze w tym roku.

ALEKSANDRA CZAJKOWSKA

Budowa kompleksu sportowego na osiedlu Ługi za kościołem miała być podzielona na dwa etapy i realizowana sukcesywnie, zaczynając od tego roku. Jednak plany się zmieniły i to na korzyść mieszkańców. Cała inwestycja zostanie zakończona w tym roku dzięki dotacji z budżetu państwa. Milion złotych nie może być już przekazany na rewitalizację parku miejskiego („Linia” pisała o tym szerzej w poprzednim numerze), ale miasto może jeszcze wykorzystać te pieniądze na inwestycje związane z oświatą.

– Teraz trzeba złożyć wniosek o zmianę przeznaczenia tej dotacji na kompleks boisk administrowany przez wybraną szkołę, np. nr 6 czy nr 4, jako filia boisk szkolnych – informuje Anna Dąbkowska, kierownik biura ds. funduszy zewnętrznych w urzędzie miasta. Inwestycja musi być jednak zakończona i rozliczona do końca grudnia, żeby nie stracić miliona złotych z budżetu państwa. Radni z tzw. koalicji w radzie miasta proponują, aby pieniądze zostały przekazane na budowę kompleksu sportowego na terenie osiedla Ługi w sąsiedztwie kościoła.

– Jest to jedyny projekt, który daje nam gwarancję wykonania inwestycji do końca roku. Jest już przygotowany projekt budowlany, mamy pozwolenie na budowę. Mieszkańcy osiedli Ługi i Morskie Oko nie mają obiektów sportowych i rekreacyjnych, a cały czas powstają tam nowe bloki. Zimą można by tam zrobić lodowisko – argumentuje wybór przewodniczący rady miasta Jarosław Margielski.

Większość radnych wchodzących w skład koalicji jest temu przychylna. Oficjalne stanowisko rady miasta poznamy na sesji w poniedziałek, 28 maja.

– W tym roku planowaliśmy zrobić tylko boisko do piłki nożnej wraz z ogrodzeniem, oświetleniem i ewentualnie z trybunami (na 100 miejsc – przyp. red.), jeśli wystarczy pieniędzy. Miało to kosztować ok. 850 tys. zł (koszt całego zadania to ok. 2 mln zł – przyp. red.) – mówi radny Marcin Kraśniewski, który od początku kadencji zabiega o sportową inwestycję na Ługach. Obecnie w budżecie miasta jest na ten cel ok. 250 tys. zł. Gdy rada miasta zabezpieczy brakujące na inwestycje pieniądze, będzie można wystąpić do wojewody o milion złotych zapisany w budżecie państwa. Ma to nastąpić na najbliższej sesji. Potem będzie można ogłosić przetarg, aby wybrać wykonawcę.

Zostaw komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.