Gorące źródła pod Otwockiem

MIASTO CHCE POZYSKAĆ WODY GEOTERMALNE.

Otwock stoi przed szansą pozyskania pokładów wód termalnych. Mogą być one wykorzystane do celów leczniczych, rekreacyjnych, ale i ciepłowniczych, co pozwoli obniżyć koszty ogrzewania mieszkań.

ALEKSANDRA CZAJKOWSKA

Nie tylko Mszczonów czy Uniejów, ale i Otwock ma pod ziemią gorące źródła. Złoża znajdują się na głębokości ok. 2 km i jak dotąd są niewykorzystane. Korzyści mogą być dla miasta duże. Wody geotermalne stosuje się w lecznictwie, przemyśle spożywczym, w rekreacji – ogrzewając w ten sposób baseny, czy ciepłownictwie jako energię odnawialną. Dzięki temu mieszkańcy podłączeni do miejskiej kotłowni mogą płacić mniej za ogrzewanie.

Pomysł wykorzystania dużych pokładów wód geotermalnych w Otwocku nie jest nowy. Jego inicjatorem w latach 2003-2005 był Marian Pokrywka, ówczesny otwocki radny. Jednak dokumenty strategiczne, które są w posiadaniu miasta, na 13 lat utknęły w urzędowej szufladzie i nie zainteresowały się nimi władze miasta. Mowa o prognozie możliwości pozyskiwania energii geotermalnej w obrębie Otwocka, która została wykonana w grudniu 2005 r. Już wtedy pokazywała, że pod ziemią kryje się olbrzymi potencjał wód geotermalnych.

Marian Pokrywka przekazał te dokumenty przewodniczącemu rady miasta Jarosławowi Margielskiemu, który zainteresował się sprawą i skierował dokumenty do powtórnej analizy. Było to możliwe dzięki pomocy poseł Anity Czerwińskiej. Wystąpiła ona do Głównego Geologa Kraju i Państwowego Instytutu Geologicznego (PIG) z prośbą o udzielenie informacji o możliwości wykorzystania tych zasobów w Otwocku. – Istnienie wód geotermalnych zostało potwierdzone i opinia PIG jest rewelacyjna. W Narodowym Funduszu Ochrony Środowiska usłyszeliśmy, że tak dobrej analizy jeszcze nie widziano. To daje nam dużą szansę, żeby sięgnąć po pieniądze z NFOŚ na wykonanie odwiertów badawczo-eksploatacyjnych. Obecnie spełniamy wszystkie warunki, aby sięgnąć po dofinansowanie, które w tym przypadku w 100 proc. pokryje koszt planowanej inwestycji i miasto nie dołoży do tego projektu ani złotówki – mówi Margielski, który uczestniczył w rozmowach i koordynował dotychczasowe działania z NFOŚ i Ministerstwem Środowiska.

Pierwszy krok na drodze do pozyskania dofinansowania został już zrobiony. Jest pozytywna opinia PIG i prognoza pozyskania energii geotermalnej. Mamy też sieć ciepłowniczą. Co dalej? Rada musi zmienić uchwałę ws. Planu Gospodarki Niskoemisyjnej dla Miasta na lata 2015-2020. Następnie trzeba wykonać projekt robót geologicznych (jego koszt to ok. 30 tys. zł). Pieniądze na ten cel mają być zabezpieczone na najbliższej sesji rady miasta 28 maja. Potem projekt musi zostać zatwierdzony przez marszałka, żeby można było złożyć do NFOŚ wniosek o dofinansowanie (koniec naboru jesienią br.).
O taką dotację można było wystąpić już w ubiegłym roku, gdy program w NFOŚ został uruchomiony, ale w Otwocku sprawą nikt się nie zajął.

Zrobił to dopiero przewodniczący rady miasta. Teraz jest ostatni dzwonek, żeby złożyć wniosek o dotację. Zapytaliśmy w urzędzie miasta, dlaczego nie zrobiono tego wcześniej. – Nie jest prawdą, że urząd nie podjął działań w tej sprawie. Istotne jest to, jakie są koszty prawidłowego ocenienia zasobów, które znajdują się pod Otwockiem, oraz prawidłowego wykorzystania geotermii i najprawdopodobniej gazu. Według fachowców należało wykonać minimum trzy odwierty badawcze. Szacowany koszt jednego odwiertu wahał się między 3 a 5 mln zł i z tego powodu sprawa nie została dalej poprowadzona – tłumaczy Rafał Włodarczyk z otwockiego urzędu. Czy w związku z możliwością pozyskania teraz funduszy urząd wesprze działania w tym zakresie? – Oczywiście, że tak, jednakże należy wziąć pod uwagę to, czy koszt odwiertu będzie pokryty w całości ze środków NFOŚ – dodaje Włodarczyk.

Takie zapewnienie odnośnie do 100 proc. finansowania przekazał przewodniczący rady miasta. – Te wody są na głębokości 1-1,5 km. Ich szacowana temperatura to 40-45 stopni. Wymagają one dogrzania. Jeśli stopień mineralizacji wody jest niski, tak jak w Mszczonowie, może ona być wpuszczana do sieci wodociągowej. To też przekłada się na stabilność zaopatrzenia miasta w wodę. Jeśli wody będą miały wysoką mineralizację, z medycznego punktu widzenia można je stosować, ale wtłaczanie ich do sieci nie jest możliwe. Wtedy trzeba będzie wykonać jeszcze jeden odwiert i ponownie sięgnąć po zewnętrzne dotacje na ten cel – tłumaczy przewodniczący rady miasta.

– Wykorzystanie złóż geotermalnych to niebywała szansa dla miasta, która może odwrócić kierunek jego rozwoju. Chcemy, aby na terenie dawnej zieleni miejskiej powstał kompleks sportowo-rekreacyjny, który będzie miał otwarte baseny termalne czynne także w zimie. Ten obiekt powinien być zasilany ze źródeł geotermalnych, co znacznie obniży koszty jego utrzymania, ale przede wszystkim podniesie prestiż naszego miasta.

Byłby to jedyny taki ośrodek w pobliżu stolicy – zapowiada Jarosław Margielski.

Kontakt

05-400 OTWOCK, ul. Górna 9
tel./fax 22 710 12 10
tel. 22 710 0 999
e-mail: redakcja@linia.com.pl