Nie chcą generała przed liceum

OTWOCK: GDZIE POWINIEN STANĄĆ POMNIK?

Inicjatywa budowy pomnika gen. Juliana Filipowicza w Otwocku nie jest kontrowersyjna, ale jego lokalizacja budzi wiele emocji. Nie ma zgody na to, żeby pomnik stanął przed gmachem liceum im. Gałczyńskiego przy ul.Filipowicza.

ALEKSANDRA CZAJKOWSKA

Z propozycją umieszczenia pomnika Juliana Filipowicza na skwerze przed liceum wystąpili miejscy radni z komisji kultury, sportu i turystyki. Generał przebywał w Otwocku i jest pochowany na miejscowym cmentarzu. Taki pomysł wcześniej przedstawiła już rodzina generała. Do tematu powrócono w tym roku w związku z obchodami 100-lecia niepodległości. Na zaproponowaną lokalizację pomnika oprócz rodziny musi zgodzić się też właściciel terenu, czyli powiat. Miejscy radni zwrócili się w tej sprawie do zarządu powiatu.

Szkoła ma głos

Jak poinformował „Linię” starosta Mirosław Pszonka, nikt nie kwestionuje samej idei budowy pomnika. Wątpliwości budzi jego lokalizacja przed gmachem liceum. – Zarząd powiatu uważa, że nie podejmie żadnej decyzji, dopóki nie zasięgnie opinii dyrekcji szkoły, rady pedagogicznej i społeczności szkolnej. Niezależnie od tego uważam, że należy rozpatrzyć nie tylko tę jedną lokalizację. Moim zdaniem to miejsce należy się marszałkowi Józefowi Piłsudskiemu, a nie teren w parku, gdzie pomnik nigdy nie będzie tak wyeksponowany jak przed liceum – uważa starosta.

Stanowisko społeczności szkolnej jest już znane. Zarząd powiatu przychylił się do niego. – Cała nieruchomość jest w trwałym zarządzie dyrektora szkoły. Decyzja w sprawie pomnika należy do dyrektora i chcemy to uszanować. A opinia pani dyrektor, rady pedagogicznej, samorządu uczniowskiego i rady rodziców jest negatywna – informuje w rozmowie z „Linią” Aneta Bartnicka, członek zarządu powiatu, której podlega oświata powiatowa. – Szkoła jest o tyle poszkodowana, że nie ma zbyt dużo własnego miejsca do dyspozycji. Brakuje dodatkowych parkingów i zagospodarowania tego terenu zgodnie z potrzebami szkoły, aby uczniowie mogli mieć miejsce dla siebie i szkoła czuła się gospodarzem terenu. Jeśli ktoś będzie narzucał jakieś rozwiązania, będzie to trudne. Wiadomo, że to będzie duże, wydzielone miejsce, gdzie będą odbywały się różne uroczystości. Z budową pomnika wiąże się dużo nowych zadań – podkreśla Bartnicka.

– Popieramy lokalizację przy ul. Filipowicza. Gdyby skwer przed szkołą był jedynym miejscem, w którym pomnik może stanąć, to być może z większym zrozumieniem podeszlibyśmy do tematu. A tak uważamy, że zarówno po jednej, jak i po drugiej stronie parku można godnie zagospodarować duże miejsce, które stałoby się terenem reprezentacyjnym, i nie będzie to kłóciło się z potrzebami szkoły. Proponujemy umiejscowienie pomnika na terenie parku albo kościoła bł. Ignacego Kłopotowskiego – przedstawia możliwości Bartnicka.

Bohater, ale nie mieszkaniec?

Zarząd powiatu jednomyślnie poparł negatywne stanowisko dyrekcji szkoły, rady pedagogicznej, rady rodziców i samorządu uczniowskiego w sprawie pomnika generała przed liceum. – Nie chcę w żaden sposób wartościować bohaterów, ale trzeba spojrzeć prawdzie w oczy. Generał bez wątpienia był bohaterem II wojny światowej, ale w Otwocku tylko się leczył i zmarł. Trochę rozsądku trzeba w tym zachować, a nie popadać w takie skrajności – podzieliła się z nami swoją refleksją Aneta Bartnicka.

Sprawa lokalizacji pomnika była też poruszona na jednej z komisji rady powiatu, gdzie opinia co do miejsca na skwerze przed liceum była w większości pozytywna. Jednak obrady odbyły się, zanim decyzję podjął zarząd powiatu. Niewykluczone, że radni będą chcieli wrócić do tematu na najbliższej sesji. – Ten opór jest dziwny. Budowa pomnika to inicjatywa lokalnej społeczności i trzeba ją uszanować. Może przydałyby się jakieś szersze konsultacje w Otwocku. Skwer przed liceum jest prawie przygotowany na pomnik, bo kiedyś znajdowała się tam płyta upamiętniająca żołnierzy Armii Czerwonej, której dzisiaj nie ma. To jest wydzielona część skweru. Jeśli chodzi o pomysł budowy dodatkowych miejsc parkingowych przed szkołą, zgodę musi wyrazić konserwator zabytków, więc trzeba zachować obecną organizację skweru, czyli usytuować tam pomnik – uważa powiatowy radny Mateusz Kudlicki.

Otwoccy radni na wieść o decyzji zarządu powiatu rozważają, żeby za pół roku wrócić do rozmów o lokalizacji pomnika.

Kontakt

05-400 OTWOCK, ul. Górna 9
tel./fax 22 710 12 10
tel. 22 710 0 999
e-mail: redakcja@linia.com.pl