300 za sosną

FALENICA: CHAJZER WŁĄCZYŁ SIĘ W RATOWANIE DRZEWA.

Stowarzyszenia Razem dla Wawra i Miasto jest Nasze zebrały już ponad 300 podpisów pod petycją, która trafiła na biurko Hanny Gronkiewicz-Waltz. W akcję ratowania niezwykłej falenickiej sosny włączył się też znany dziennikarz Filip Chajzer.

PRZEMEK SKOCZEK

Przypominamy, że sprawa dotyczy najsłynniejszej sosny na linii otwockiej, która jest swoistą bramą do Falenicy (z perspektywy jadących z Otwocka). Ma pójść pod topór, bo rośnie za blisko modernizowanej linii kolejowej. Przepisy w Polsce mówią, że dopuszcza się drzewa i krzewy w odległości minimum 15 metrów od torów, jednak nowelizacja ustawy o transporcie kolejowym daje możliwość odstępstwa od tego wymogu i na to liczą obrońcy sosny.

– Pismo złożyliśmy w minioną środę, 20 czerwca. Pani prezydent ma 30 dni na odpowiedź, więc cierpliwie czekamy – wyjaśnia Jacek Wiśnicki ze stowarzyszenia Razem dla Wawra. Dodajmy, że wcześniejsza próba ustanowienia sosny pomnikiem przyrody nie powiodła się. PKP Polskie Linie Kolejowe SA wydały odmowną decyzję, powołując się na względy bezpieczeństwa. Spółka poinformowała też, że dokładnie w tym miejscu planowane jest przejście podziemne. – Na wiele metrów w obie strony nie ma innych drzew, tymczasem plan zakłada budowę przejścia właśnie tam. To nie jest przypadek – dodaje Wiśnicki.

Niedawno w akcję włączył się również znany dziennikarz Filip Chajzer. „O drzewo jeszcze w życiu nie walczyłem, ale zawsze musi być ten pierwszy raz. PKP Polskie Linie Kolejowe SA, czy naprawdę zamierzacie wyciąć tę przepiękną sosnę z warszawskiego Wawra? To symbol tej części miasta, naturalne dzieło sztuki. Trzeba oczu nie mieć, żeby podjąć taką decyzję” – napisał na swoim profilu facebookowym. Czy jego głos pomoże? Oby!

Kontakt

05-400 OTWOCK, ul. Górna 9
tel./fax 22 710 12 10
tel. 22 710 0 999
e-mail: redakcja@linia.com.pl