Doły Goldmana nie znikną

OTWOCK: SPECJALIŚCI OD PŁAZÓW I RYB NADZORUJĄ PRACE PRZY S17

Trwają prace związane z przebudową drogi ekspresowej S17. Pierwsze efekty są już widoczne. Krajobraz na odcinku Trasy Lubelskiej między Kołbielą a Zakrętem zmienia się nie do poznania. Pojawiły się nawet plotki, że zostaną zasypane znajdujące się w Wólce Mlądzkiej stawy nazywane Dołami Goldmana.

MARCIN SULIGA

Ekipy przygotowujące teren pod finalną część budowy na mocy specustawy burzą, zasypują i wycinają wszystko, co znajduje się na drodze nowej inwestycji. Podobny los miał spotkać malowniczo położone w Wólce Mlądzkiej stawy, tzw. Doły Goldmana.

– To bardzo popularne miejsce w Wólce Mlądzkiej. Jako dzieci często chodziliśmy tam kąpać się i łowić ryby. Szkoda byłoby likwidować takie miejsce, zwłaszcza, że wiele osób wciąż chodzi tam wędkować – przekonuje mieszkający w tej części Otwocka Karol Mucha.

Podobne zdanie na temat ewentualnej likwidacji zbiorników ma Krzysztof Hajdacki. – Nie wiem, jaki pomysł ma na to wykonawca drogi, ale zasypanie takiego miejsca piachem i gruzem byłoby chyba najgorszym rozwiązaniem, zwłaszcza, że w zbiorniku jest mnóstwo ryb i raków – mówi otwocczanin. – Może najlepszym wyborem w takiej sytuacji byłoby wykonanie przekopu do płynącego kilka metrów dalej Świdra, aby ryby i raki swobodnie przepłynęły do rzeki? A może trzeba wykonać odłów? – zastanawia się Hajdacki.

Jak przekonuje nadzorująca inwestycję Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad, w koncepcji przebudowy trasy nie ma planów całkowitej likwidacji Dołów Goldmana. Zbiornik wodny zostanie zasypany tylko częściowo w liniach rozgraniczających prowadzonych inwestycji. Będzie on zasypywany sukcesywnie z jednej strony pod nadzorem przyrodniczym ichtiologa i herpetologa (specjalisty od płazów i gadów). Taki sposób wykonania prac spowoduje samoistne przeniesienie się zwierząt do części, która nie zostanie zlikwidowana. W związku z tym nie będzie potrzeby robienia przekopu czy odławiania i przenoszenia ryb do innego zbiornika wodnego.

Prace związane z częściowym zasypywaniem stawów w Wólce Mlądzkiej rozpoczną się na przełomie lipca i sierpnia. GDDKiA zapewnia, że odbędą się pod specjalnym nadzorem przyrodniczym, a zezwolenie na ich przeprowadzenie wydała Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska w Warszawie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.