Rozwód stał się faktem

KLASA A: ZMIANY W CELESTYNOWIE.

10 lat trwał mariaż Sokoła Kołbiel z CKS Celestynów. Przed rozpoczęciem najbliższego sezonu doszło do ponownego rozdzielenia obu klubów. To niejedyne zmiany, jakie zaszły w zespole występującym na boisku w Lasku.

MARCIN SULIGA

Potwierdziły się informacje, o których pisaliśmy na początku roku. Wraz z końcem ubiegłego sezonu – po dekadzie współpracy – doszło do ponownego rozłączenia Sokoła Kołbiel oraz CKS Celestynów. Klub z Celestynowa będzie nadal występował w klasie A, natomiast Sokół rozpocznie rozgrywki od najniższej klasy rozgrywkowej.

Na razie obie drużyny występują pod nazwą Sokół, ale wkrótce to powinno się zmienić. – Chciałbym, żebyśmy wrócili do naszej starej nazwy Wrzos, ale to chyba niemożliwe. Bardziej prawdopodobne jest to, że przed rozpoczęciem rozgrywek przywrócimy nazwę klubu sprzed fuzji z Sokołem, czyli CKS Celestynów – mówi członek obecnego zarządu oraz kierownik pierwszego zespołu Sokoła Witold Jakubowski.

Skutkiem rozdzielenia klubów będzie również konieczność wyboru nowych władz, bo większość dotychczasowych członków zarządu CKKS Sokół przeniosła się do Kołbieli. Być może w tamtym kierunku podąży również część zawodników dotychczasowej kadry CKKS-u. – Rozmawialiśmy już z zawodnikami i praktycznie wszyscy zadeklarowali, że zostają u nas. Jedyne niewiadome dotyczą trzech piłkarzy, którzy pochodzą z Kołbieli i jeszcze nie dali odpowiedzi – mówi Jakubowski. Chodzi o Mateusza Maczugowskiego, Bartłomieja Prusa oraz Pawła Budyty.

– Inni zawodnicy wspominali, że jednak zostaną, ale na razie nie pojawili się na żadnym treningu – mówi kierownik klubu z Celestynowa.

Treningi przed występami w klasie A trwają od połowy lipca i jak na razie cieszą się dużym zainteresowaniem. Jak przyznaje Jakubowski, wysoka frekwencja na zajęciach może być związana ze zmianą szkoleniowca. Zaraz po zakończeniu sezonu pracę w Celestynowie postanowił zakończyć Piotr Kardas. Dotychczasowy trener szuka propozycji z wyższych lig. CKKS stanął więc przed wyzwaniem poszukiwania nowego szkoleniowca. Wybór padł na byłego opiekuna OKS Otwock Anetę Gójską.

– Wybór kobiety na stanowisko trenera – nie wiedzieć czemu – wciąż budzi pewne kontrowersje, ale my nie mieliśmy z tym problemu. Jeśli ktoś ma odpowiednie uprawnienia, mocne cv, to czemu nie dać takiej osobie szansy? Tak też przed- stawialiśmy nasze stanowisko zawodnikom. Jeśli oni dostosują się do oczekiwań trenera, to myślę, że cel, jakim jest utrzymanie w klasie A, nie powinien stanowić dla nas problemu – mówi Jakubowski. – Na razie wygląda to optymistycznie – dodaje.

Klub z Celestynowa ma już za sobą pierwszy sparing. Podopieczni trener Gójskiej pokonali 3:1 występujący w B-klasie zespół KS Glinianka po golach Konrada Kuracha i dwóch Jarosława Jaronia.

Powrót do gniazda

Sokół wraca do Kołbieli. Po 10 latach przerwy klub znów zagościł na piłkarskiej mapie Polski. Ekipa z Kołbieli postanowiła odłączyć się od CKS Celestynów i wrócić do siebie. Zespół nie będzie już występował na boisku za pałacem, ale na nowo wybudowanym kompleksie sportowym. Dotąd akces do gry w klasie B zgłosiło 22 piłkarzy. Wśród nich nie ma jednak zawodników, którzy grali w Sokole przed fuzją z CKS Celestynów.

Na razie nie wiadomo, kto będzie trenował ekipę z Kołbieli. – Jesteśmy na etapie poszukiwania szkoleniowca. Myślę, że w najbliższych dniach powinniśmy już wiedzieć, kto poprowadzi zespół – mówi Dominik Dąbrowski. – Miesiąc, który został do startu ligi, powinien wystarczyć, żeby odpowiednio przygotować zespół – dodaje. Mniej kłopotu jest z zespołami młodzieżowymi, które przeszły w całości z dotychczasowej Akademii funkcjonującej w Celestynowie.

Kontakt

05-400 OTWOCK, ul. Górna 9
tel./fax 22 710 12 10
tel. 22 710 0 999
e-mail: redakcja@linia.com.pl