Plaża to strefa publiczna

NA LEŻAKU NAD ŚWIDREM (NIE)WYPIJESZ PIWA.

Choć w całym kraju obowiązuje jedna ustawa, spożywanie alkoholu nad wodą podlega odrębnym przepisom. Na plaży miejskiej w jednym miejscu wypijesz legalnie piwo, ale kilkadziesiąt metrów dalej możesz już dostać za to mandat.

AGNIESZKA JASKULSKA

Ci, którzy korzystając z pogody, wybierają się na piwo nad Świdrem, mogą być niemile zaskoczeni absurdalnymi przepisami. Chodzi o to, że w niektórych miejscach na otwockiej plaży miejskiej można legalnie pić piwo, ale kilkadziesiąt metrów dalej, nad brzegiem Świdra, można już dostać za to mandat.

– Kilka dni temu wybraliśmy się ze znajomymi na plażę miejską. Było gorąco i naszła nas ochota na zimne piwo nad rzeką – wspomina pani Sylwia, nasza Czytelniczka, która przyszła do redakcji „Linii”. – Ku naszej uciesze okazało się, że w barze na plaży sprzedają alkohol. Wypożyczyliśmy leżaki i z zimnym piwem usiedliśmy kilkadziesiąt metrów dalej, nad samą rzeką. Relaks przerwali nam policjanci, którzy zwrócili uwagę na to, że spożywamy alkohol w miejscu publicznym, za co można dostać mandat. Byliśmy zaskoczeni. Przecież kupiliśmy piwo na plaży miejskiej i w tej samej przestrzeni spędzaliśmy czas. Przepisy, które to regulują, są absurdalne. To po co w ogóle sprzedaje się alkohol nad wodą? Czy lokalne przepisy nie mogą uregulować tej kwestii, jak to jest w Warszawie? Policjanci, którzy zwrócili nam uwagę, na szczęście byli wyrozumiali i skończyło się tylko na upomnieniu – tłumaczy pani Sylwia.

Niedawno weszła w życie nowelizacja ustawy o przeciwdziałaniu alkoholizmowi i wychowaniu w trzeźwości. Wprowadzono zakaz spożywania alkoholu w miejscach publicznych. Na nic zda się sugerowanie amerykańskimi filmami i owijanie puszki w papierową torbę, bo policjanci mają prawo dochodzić tego, czy rzeczywiście pijemy alkohol, czy sok, zamawiając ekspertyzę płynu. Nie pomogą też tłumaczenia, że to tylko piwo – w myśl prawa wystarczy, że napój zawiera 0,5 proc. alkoholu, żeby jego picie było w wielu miejscach zabronione.

O to, czy i w których miejscach na plaży miejskiej można pić alkohol, zapytaliśmy Paulinę Jaworek z Biura Komunikacji Społecznej UM w Ot-wocku. – Na terenie plaży alkohol można spożywać wyłącznie w strefie wyznaczonej przez zarządcę plaży – tłumaczy Paulina Jaworek. Tą strefą jest bar, przy którym znajdują się stoliki i parasole. Są tam informacje, że w tym miejscu można pić alkohol, ale jednocześnie jest zakaz spożywania własnych produktów i palenia papierosów.

– Poza strefą, gdzie można spożywać alkohol, teren plaży miejskiej jest traktowany jako miejsce publiczne, więc podczas interwencji policja ma prawo ukarać plażowicza mandatem – zaznacza Paulina Jaworek. Nad rzeką niemal na każdym drzewie wisi tabliczka z ostrzeżeniem, że nie można tam spożywać np. piwa. Natomiast na tablicy z regulaminem wyraźnie zaznaczono, że nie wolno wnosić i spożywać własnego alkoholu, a także nie można grillować i rozpalać ogniska oraz wprowadzać psów bez kagańca czy smyczy i kąpać ich w rzece. – Na terenie plaży można spożywać wyłącznie alkohol zakupiony w barze. Jest on otwarty w określonych godzinach. Według regulaminu plaży miejskiej na jej teren nie można wnosić swojego alkoholu – ostrzega Jaworek.
Urzędnicy przypominają, że wprowadzenie zakazu spożywania alkoholu nad wodą ma wpłynąć na poprawę bezpieczeństwa. Nasi Czytelnicy, którzy dzwonili do redakcji w tej sprawie, podkreślają, że plaża miejska powinna być miejscem, gdzie legalne i kulturalne można zrobić grilla czy wypić piwo.

– Te strefy „tu możesz pić”, a „tu nie możesz pić” to jakiś absurd, martwy przepis. W takich miejscach jak plaże spożywanie alkoholu powinno być dozwolone, ponieważ to nie przepisy są problemem, tylko ludzie. Jak ktoś będzie śmiecił, tłukł butelki i nie będzie potrafił się zachować, to będzie tak postępował niezależnie od tego, czy jest to legalne, czy nie. Kulturalne wypicie piwa nad rzeką nie powinno być przestępstwem – podkreśla pan Andrzej z Otwocka.

Sezon na plaży miejskiej powoli się kończy, ale pogoda cały czas dopisuje i wiele osób liczy na to, że plaża będzie nadal funkcjonowała.

– Według umowy zawartej z miastem plaża będzie działać do niedzieli, 2 września. Niewykluczone, że podmiot wykonujący to zadanie może zgłosić się do urzędu miasta w celu przedłużenia funkcjonowania plaży np. o kolejne dwa tygodnie – podkreśla Paulina Jaworek. Sprawa jest otwarta, ale nie wystarczą tylko dobre chęci urzędników. Wiele zależy od kaprysu pogody.

Kontakt

05-400 OTWOCK, ul. Górna 9
tel./fax 22 710 12 10
tel. 22 710 0 999
e-mail: redakcja@linia.com.pl