Rodziny N czekają na zniżki

OTWOCK: OPÓŹNIA SIĘ START MIEJSKIEGO PROGRAMU POMOCY.

Mija kolejny miesiąc, a rodziny z niepełnosprawnym dzieckiem nadal nie mogą skorzystać z karty „Rodzina N”. Program zniżek i ulg dla nich został uchwalony przez radę miasta pod koniec marca.

ALEKSANDRA CZAJKOWSKA

Program „Rodzina N” nie ma w Otwocku łatwego startu i ta zła passa trwa nadal. Został on przyjęty na sesji 27 marca na wniosek radnego Krzysztofa Kłóska, autora projektu uchwały o programie „Rodzina N”, który złożył go w imieniu Klubu Radnych PiS. Uchwała uprawomocniła się dopiero na początku maja. W połowie czerwca urząd miasta poinformował, że rodziny będą mogły składać wnioski o wydanie kart od września. Tak się jednak nie stało, a mieszkańcy pytają dlaczego. – Są już tym sfrustrowani. Słyszeli, że program został już dawno przyjęty, a mimo to nie mogą korzystać z pomocy – przyznaje w rozmowie z „Linią” radny Kłósek.

Pracownik potrzebny od zaraz

Sprawa została poruszona na komisji spraw społecznych, zdrowia i porządku publicznego 12 września. Wówczas potwierdziło się, że jest problem z uruchomieniem programu „Rodzina N”. – Niestety nie mam osoby, która zajęłaby się nim. Przy tym jest dużo pracy. Potrzebny jest pracownik, który będzie się tylko tym zajmował. Rozumiem, że jest sens, aby w jednym miejscu były prowadzone różne działania pomocowe dla mieszkańców, ale na to muszą być pieniądze na zatrudnienie dodatkowej osoby – poinformowała radnych na komisji ówczesna dyrektor Ośrodka Pomocy Społecznej Wiesława Ejsmont.

– Prezydent nie zgłaszał nam, że są potrzebne jakieś dodatkowe pieniądze na ten cel. Dziwię się tej sytuacji, bo ktoś mógł nas o tym poinformować. Na program zostały przekazane pieniądze (50 tys. zł – przyp. red.) i nikt nie powiedział nam, że brakuje pracowników, którzy będą się tym zajmowali – zwrócił uwagę przewodniczący komisji radny Marcin Kraśniewski. Przewodniczący rady miasta Jarosław Margielski dodał, że przyszło pismo od wiceprezydenta Przemysława Zaboklickiego, w którym informuje on, że nie otrzymał od radnych odpowiedzi na poprzednią korespondencję dotyczącą realizacji programu.

– To jest niepoważne, bo uchwała została podjęta, prezydent jest organem wykonawczym, a rada miasta nie może w sposób szczegółowy określić sposób jej wykonania. To już prezydent powinien dalej działać, a tutaj jest chyba celowa obstrukcja – skomentował Margielski. – Ta uchwała dotyczy ważnego obszaru – pomocy osobom niepełnosprawnym. Są w budżecie pieniądze na ten cel, prezydent powinien zrobić wszystko, żeby program był wdrożony – dodał przewodniczący rady miasta.

Członkowie komisji zapoznali się też z pismem radnego Krzysztofa Kłóska w tej sprawie. „Mija właśnie niespełna pół roku od momentu przyjęcia uchwały przez radę miasta, a program nadal nie został uruchomiony. Ignorowanie tak ważnych dokumentów strategicznych miasta, stanowiących o polityce wspierającej rodziny niepełnosprawne, musi spotkać się z interwencją organów nadzoru” – pisze Kłósek. Dlatego też zwrócił się on do komisji spraw społecznych, zdrowia i porządku publicznego o zgłoszenie wniosku do wojewody mazowieckiego w sprawie kontroli poprawności przebiegu realizacji uchwały „Rodzina N”. Wniosek przeszedł na komisji większością głosów. Wstrzymali się tylko radni: Przemysław Bogusz i Andrzej Kamiński.

Na co te zniżki?

Zapytaliśmy wiceprezydenta Piotra Stefańskiego, kiedy ruszy program „Rodzina N”. – Na bazie uchwały rady miasta jest gotowy regulamin wydawania karty „Rodziny N”, ale bez uszczegółowienia pewnych faktów. W trakcie jego przygotowania mieliśmy wiele pytań do radnych co do doprecyzowania pewnych zapisów, które podjęli w uchwale.

Wiceprezydent Zaboklicki dwukrotnie zwracał się już do rady miasta o uszczegółowienie zapisów uchwały, żeby to można było przygotować zgodnie z intencją rady, ale nie otrzymał odpowiedzi – mówi w rozmowie z „Linią” wiceprezydent. Jak się dowiedzieliśmy, chodzi m.in. o doprecyzowanie, kto będzie uprawniony do korzystania z tej karty, czy np. jeśli dziecko ma orzeczenie, to kwalifikuje się już do korzystania ze zniżek w ramach programu „Rodzina N”.

Teraz projekt regulaminu ma być przekazany radzie miasta, aby radni mieli możliwość wypowiedzenia się na ten temat. Jeśli to będzie doprecyzowane na jakiejś komisji, to wtedy zarządzeniem prezydenta taki regulamin będzie można wprowadzić – poinformował „Linię” Stefański. Jego zdaniem jest szansa, żeby program wprowadzić na początku października. Wiceprezydent prognozuje też, że szybko zabraknie środków na jego realizację.

– Przeznaczone na to pieniądze wystarczą na zakup urządzenia, które mogłoby te karty drukować, zakup pustych kart i na zniżki przez tydzień czy dwa tygodnie, gdy ludzie zaczną chodzić do kina. Żeby zwiększyć kwotę, trzeba wiedzieć o ile, a to będziemy wiedzieli, gdy program zostanie uruchomiony – dodaje Stefański.

W Otwocku mieszka ok. 250 rodzin z niepełnosprawnymi dziećmi. Program „Rodzina N” zapewnia m.in. zniżki na bilet do teatru, kina, muzeum, posiłki w szkołach i przedszkolach lub pobyt w żłobku, a także ulgi w opłatach za odbiór odpadów. Jest on rozszerzeniem działającego już piąty rok w Otwocku programu „Rodzina 3+”.

Kontakt

05-400 OTWOCK, ul. Górna 9
tel./fax 22 710 12 10
tel. 22 710 0 999
e-mail: redakcja@linia.com.pl