Szkolił pilotów z Dywizjonu 303

(NIE)ZAPOMNIANY BOHATER Z OTWOCKA.

Kapral Józef Krzysztoszek to pilot, który podczas II wojny światowej w Wielkiej Brytanii szkolił lotników m.in. z Dywizjonów 302 i 303. Miał zaledwie 24 lata. Zginął podczas tajnego doświadczalnego lotu w lipcu 1942 r. na brytyjskim lekkim bombowcu „Fairey Battle”. Był absolwentem Szkoły Podstawowej nr 5 w Otwocku.

AGNIESZKA JASKULSKA

Niedawno „Linia” informowała, że w związku z setnym jubileuszem „Piątka” poszukuje absolwentów. – Artykuł dotarł do rodziny kpt. pil. Józefa Krzysztoszka, która skontaktowała się z dyrekcją SP nr 5 w Otwocku. Okazało się, że wojenny bohater to jej absolwent – podkreśla Wojciech Pawlik, nauczyciel historii w SP nr 5. I dodaje, że to wyjątkowa postać.

Józef Krzysztoszek urodził się 14 marca 1918 r. w małej miejscowości Syberki koło Garwolina, ale w wieku kilku lat wraz z rodziną przeprowadził się do Otwocka. Zamieszkali w domu przy ul. Wiosennej (obecnie ul. Świderska). Uczęszczał do Szkoły Powszechnej w Willach Świderskich (obecnie SP nr 5).

– Był bardzo uzdolnionym uczniem, co widać po zeszytach przedmiotowych, np. z chemii czy przyrody, które zachowały się do dzisiaj. Józef Krzysztoszek prowadził je z wielką starannością, artyzmem, dbał o każdy detal, perfekcyjnie odwzorowywał mapy, co przydało mu się potem w lotnictwie – tłumaczy nauczyciel, który spotkał się z rodziną pilota i miał okazję przeglądać szkolne zeszyty kaprala. – Miał szczególne zdolności do rysunków i majsterkowania. W swoim szkolnym zeszycie zaprojektował radio z dokładnym kosztorysem jego poszczególnych elementów – podkreśla Wojciech Pawlik. I dodaje, że kapral był też uzdolniony muzycznie – grał na instrumentach w wojskowej orkiestrze.

Rówieśnicy zapamiętali tego wyjątkowego ucznia jako chłopca energicznego, sprytnego i z poczuciem humoru, niestroniącego od psot i figli. Nauczyciel z „Piątki” dodaje, że Krzysztoszek od dziecka interesował się lotnictwem. W wieku 19 lat udało się mu namówić bliskich, aby zameldowali go w domu Lotników Wojskowych Skorosze na Okęciu. Rok później zgłosił się do I Pułku Lotniczego.

Józef Krzysztoszek nie zdążył nacieszyć się życiem. – Choć zaskoczyła go II wojna światowa, bardzo wierzył w to, co napisał kilka lat wcześniej w swoim szkolnym zeszycie: „Silne lotnictwo to silna Polska” – podkreśla Wojciech Pawlik.

W połowie września 1939 r. zdziesiątkowane lotnictwo polskie nie prowadziło już zorganizowanych działań bojowych, ale około 10 tys. żołnierzy lotnictwa i maszyny przedostały się do Rumunii. Wśród nich był Józef Krzysztoszek. Jego pobyt w Rumunii, Bułgarii, Bejrucie, gdzie czekał na ewakuację do Francji, potwierdzają prywatne zdjęcia z 1939 r. i 1940 r. Niedługo potem wraz z innymi polskimi lotnikami trafił do Blackpool w Wielkiej Brytanii, gdzie w kwietniu 1940 r. utworzono Ośrodek Wyszkolenia Ziemnego Lotników Polskich.

To tam powstały historyczne polskie Dywizjony Myśliwskie: 303, 306, 307, 308. Józef Krzysztoszek był pilotem RAF-u (ang. Royal Air Force – Królewskie Siły Powietrzne). – Szkolił pilotów – mówi nauczyciel z „Piątki”. I dodaje, że zaprzyjaźnił się z jedną z angielskich rodzin (fotografia, na której Józef trzyma małe dziecko na rękach, w tle widać jego przyjaciół).

– 11 lipca 1942 r. kpr. pil. Józef Krzysztoszek wraz z innym lotnikiem wystartował do lotu nieoperacyjnego i pilotażowego (holowanie celu ruchomego). Niestety, 50 minut po starcie brytyjski lekki bombowiec „Fairey Battle” z nieustalonych przyczyn spadł do morza i zatonął. 24-letni polski pilot z Otwocka zginął. Drugi lotnik ocalał – mówi Wojciech Pawlik. Krzysztoszek został pochowany na cmentarzu w Silloth w Wielkiej Brytanii.

Przez wiele lat przyjaciele z Anglii i rodzina w Polsce nie wiedzieli, co stało się z Józefem. Dopiero po wielu, wielu latach udało się odkryć, jaki los spotkał młodego bohaterskiego pilota. Jego przeszłość odkryła Halina Stelmach, siostrzenica Józefa Krzysztoszka, która podobnie jak on jest uzdolnioną artystycznie absolwentką „Piątki”.

Kontakt

05-400 OTWOCK, ul. Górna 9
tel./fax 22 710 12 10
tel. 22 710 0 999
e-mail: redakcja@linia.com.pl