Nie było zonka, nie dali plamy

SPORT I REKREACJA: W KARCZEWIE PODJĘTO PRÓBĘ BICIA REKORDU GUINNESSA.

Takiego oblężenia stadion im. Mariana Olszewskiego w Karczewie jeszcze nie przeżywał. Takich tłumów nie ściągnęła nawet dwa lata temu reprezentacja Polski z Robertem Lewandowskim na czele. Ludzie stali w gigantycznej kolejce do ustanowienia nowego rekordu Guinnessa w pajacykach. Impreza miała nie tylko wymiar sportowy, ale również charytatywny.

MARCIN SULIGA

Jak pokazała specjalnie zamontowana na wejściu bramka – przez którą musiał obowiązkowo przejść każdy uczestnik próby – na płycie stadionu Mazura Karczew pojawiło się dokładnie… 2658 osób! Wszystko by ustanowić nowy rekord w popularnym ćwiczeniu – pajacyku. Do pobicia dotychczasowego rekordu Brytyjczyków potrzeba było 1700 chętnych. Ogromna liczba startujących sprawiła, że organizatorzy musieli o blisko godzinę przesunąć start próby i utworzyć nowe sektory do których kierowali kolejnych uczestników.

– Jestem pod ogromnym wrażeniem, że tak dużo ludzi odpowiedziało na nasze wyzwanie. Przez cały czas napływały do mnie zgłoszenia od ludzi z różnych rejonów naszego powiatu i nie tylko. Jestem mile zaskoczona i jednocześnie pełna uznania, że ta akcja tak mocno została rozpropagowana w szkołach, a nawet przedszkolach – mówi pełna emocji kierowniczka całego zamieszania Żaneta Kornatowska. – Logistycznie była to naprawdę ogromna operacja i było w nią zaangażowany cały sztab ludzi, którym należą się wielkie słowa podziękowania. Bez ich wsparcia ten projekt byłby ciężki do zrealizowania. Teraz sporządzimy odpowiednią dokumentację i czekamy na potwierdzenie od Guinnessa czy się udało ustanowić nowy rekord – dodaje Kornatowska.

Talizmanem, który miał uchronić uczestników przed niepowodzeniem i „daniem plamy” byli popularni prezenterzy telewizyjni – Zygmunt Chajzer i jego syn Filip. – Jestem pewny, że wszystko poszło zgodnie z planem i nie daliśmy plamy. Razem z Filipem zrobimy wszystko by informacja o tej imprezie dotarła do jak największej ilości osób – mówi senior Chajzer. – Dla mnie to coś niebywałego. Brałem udział w wielu akcjach charytatywnych, ale ta ma chyba największy rozmach. Skala jest gigantyczna, ale mnie to nie dziwi, bo jestem w Karczewie nie po raz pierwszy i wiem, że ludzie tutaj mają pomaganie w charakterze – dodaje Zygmunt Chajzer.

Projekt „Mistrzostwo Świata w Pomaganiu – Pajacyk XXL” miał wymiar nie tylko sportowy, ale również charytatywny. W trakcie imprezy zbierano pieniądze dla czwórki dzieci z Zabieżek. Jakub, Wiktoria, Zuzia oraz Bartek stracili oboje rodziców w wypadku i są teraz wychowani przez babcię. Cała piątka potrzebuje teraz ogromnego wsparcia.

Organizatorami bicia rekordu i akcji charytatywnej byli: Fundacja Drużyna Błażeja, LKS Mazur Karczew, Żaneta Kornatowska i Wspólnota Samorządowa Powiatu Otwockiego Koło Karczew.
Patronem medialnym była „Linia Otwocka”

Kontakt

05-400 OTWOCK, ul. Górna 9
tel./fax 22 710 12 10
tel. 22 710 0 999
e-mail: redakcja@linia.com.pl