Margielski wygrał z Amestem

ŚMIECIOWA SPÓŁKA POZWAŁA RADNEGO.

Spółka Amest Otwock, która prowadzi składowisko w Świerku, wytoczyła przeciwko przewodniczącemu rady miasta Jarosławowi Margielskiemu sprawę o pomówienie. Sąd pierwszej i drugiej instancji orzekł jednak, że postawione zarzuty są bezzasadne, i umorzył sprawę.

ALEKSANDRA CZAJKOWSKA

Problem odorowy w Otwocku związany z funkcjonowaniem instalacji śmieciowych nadal czeka na rozwiązanie. Mimo zaangażowania wielu mieszkańców obszary zwłaszcza Świerku, Jabłonny, Śródborowa i Soplicowa nie zostały uwolnione od tego problemu. Próbowała przeciwdziałać również rada miasta, która podjęła stanowiska w tej sprawie i złożyła wniosek o przeprowadzenie przez organy ochrony środowiska oraz nadzoru budowlanego kontroli. Przy tej okazji przewodniczący rady miasta Jarosław Margielski został pozwany do sądu przez spółkę zarządzającą wysypiskiem
– Amest Otwock sp. z o.o., która zażądała od niego odszkodowania w wysokości 30 tys. zł i zamieszczenia obszernego sprostowania oraz publicznych przeprosin.

Śmieciowa spółka zarzuciła Margielskiemu, że 19 października 2017 roku na profilu Rady Miasta Otwocka na portalu facebook.com rozpowszechniał sugestie, jakoby na terenie składowiska odpadów w Otwocku, zarządzanego przez Amest Otwock (dawniej Sater Otwock), miało dojść do katastrofy budowlanej oraz że składowisko było w nocy z 18 na 19 października 2017 roku źródłem odorów. Przedstawione mu zarzuty dotyczyły rzekomego pomówienia, które naraziło spółkę na utratę publicznego zaufania niezbędnego do prowadzenia działalności gospodarczej w zakresie gospodarki odpadami. Przewodniczący rady miasta dowiódł jednak swoich racji przed sądem w dwóch instancjach, a postępowanie zostało ostatecznie umorzone.

Sąd uznał, że 19 października 2017 roku doszło do miejscowego osunięcia się warstwy rekultywacyjnej. W wyniku oględzin Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w Otwocku wstrzymał spółce roboty budowlane związane z kwaterą nr 2 na terenie składowiska. Stwierdzono też, że występowały uciążliwości odorowe. Sąd orzekł, że Jarosław Margielski jako radny, a zatem reprezentant lokalnej społeczności, miał prawo do poinformowania mieszkańców o zaistniałych okolicznościach, a jego działania nie przekroczyły prawa do krytyki, zwłaszcza z uwagi na pełnioną przez niego funkcję radnego.

Co ciekawe, spółka Amest, w której miasto ma 33 proc. udziałów, wytoczyła sprawę przeciwko Margielskiemu jako osobie prywatnej, choć występował on w sprawach śmieciowych jako przewodniczący rady miasta.

– Mój przykład pokazał, że nie możemy dać się „zastraszyć”. Bez prawników poradziłem sobie ze spółką i to tylko dowód na to, że działamy w dobrym kierunku oraz że prawda broni się sama. Dziękuję mieszkańcom oraz radnym koalicji z Moniką Kwiek na czele za nieugiętą postawę w kwestii likwidacji zagłębia śmieciowo-ściekowego w Otwocku. Mam nadzieję, że stanie się to w najbliższym czasie – komentuje Jarosław Margielski, który o wygranej poinformował na sesji 11 października.

Leave a Reply

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.