Pirat drogowy zabił kolegę

PROWADZIŁ AUTO MIMO SĄDOWEGO ZAKAZU.

Janusz M. spowodował śmiertelny wypadek, chociaż w ogóle nie powinien wsiąść za kierownicę. Do tragicznego wypadku, w którym zginął 30-letni pasażer, doszło na drodze wojewódzkiej nr 801 na wysokości skrętu do Nadbrzeża w gm. Karczew. Kierowca był pijany i od 2017 r. miał sądowy zakaz prowadzenia pojazdów.

AJ

Do wypadku doszło 30 maja. Na wysokości skrętu do Nadbrzeża osobowe renault megane nagle zjechało na przeciwległy pas drogi i czołowo zderzyło się z ciężarówką. 30-letni pasażer, mieszkaniec Warszawy, zginął na miejscu. Kierowca w ciężkim stanie został przetransportowany śmigłowcem medycznym do szpitala. „Linia” pisała o tym na początku czerwca.

Śledztwo w sprawie wypadku jeszcze nie zostało zakończone, ale śledczy nie mają wątpliwości, że 40-letni Janusz M., mieszkaniec gminy Konstancin-Jeziorna, który spowodował wypadek, w ogóle nie powinien wsiadać za kierownicę. Według śledczych mężczyzna jechał z nadmierną prędkością. – Kierowca zjechał na przeciwległy pas drogi i zderzył się czołowo z ciężarówką. Był pod wpływem alkoholu. 40-latek miał prawie dwa promile w organizmie – podkreśla otwocki prokurator rejonowy Jolanta Łubkowska.

W toku postępowania okazało się, że Janusz M. już wcześniej jeździł samochodem po pijaku, za co stracił prawo jazdy i stanął przed wymiarem sprawiedliwości. – 40-latka obowiązywał trzyletni zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych, o czym otwocki sąd zdecydował 20 kwietnia 2017 r. – zaznacza Jolanta Łubkowska. – 40-latka obowiązywał sądowy zakaz, a mimo to wsiadł za kierownicę i jechał pod wpływem alkoholu, co doprowadziło do śmiertelnego wypadku, w którym zginął 30-letni pasażer – podkreśla prokurator rejonowa.

Za spowodowanie śmiertelnego wypadku po pijanemu i złamanie zakazu prowadzenia pojazdów Janusz M. będzie odpowiadał przed sądem. Teraz mężczyźnie grozi nawet 12 lat więzienia.

Kontakt

05-400 OTWOCK, ul. Górna 9
tel./fax 22 710 12 10
tel. 22 710 0 999
e-mail: redakcja@linia.com.pl