Wały potrzebują naprawy

POTRZEBA OK. 30 MLN ZŁ NA MODERNIZACJĘ.

Wały przeciwpowodziowe przy Wiśle wymagają naprawy. To fakt, który potwierdzili przedstawiciele Wód Polskich. Podczas spotkania w urzędzie zapowiedzieli wykonanie dokumentacji modernizacji. Niestety, prace będą bardzo kosztowne, więc na razie nie wiadomo, kiedy się zaczną.

SYLWIA WYSOCKA

W poniedziałek, 15 października w Urzędzie Miejskim w Karczewie odbyło się posiedzenie komisji rolnictwa, leśnictwa, gospodarki żywnościowej i gospodarki wodnej, w którym oprócz radnych udział wzięli m.in. sołtysi wsi położonych nad Wisłą oraz Piotr Michalak – kierownik działu inwestycji Państwowego Gospodarstwa Wodnego Wody Polskie, i Aneta Maj – kierownik działu inwestycji Zarządu Zlewni w Warszawie. To właśnie Państwowe Gospodarstwo Wodne Wody Polskie przejęło od Krajowego Zarządu Gospodarki Wodnej i regionalnych Zarządów Gospodarki Wodnej zarówno gospodarowanie wodami, jak i prowadzenie inwestycji przeciwpowodziowych, do których należą wały przeciwpowodziowe. – Reforma wprowadzająca w 2018 r. instytucję Wody Polskie miała pozwolić na gospodarowanie finansami w taki sposób, by można było realizować duże, kosztowne inwestycje. Mam nadzieję, że wkrótce tak się stanie – zapowiedział podczas spotkania Piotr Michalak.

– W tym roku zostały wysłane zapytania ofertowe (jeszcze w październiku nastąpi rozstrzygnięcie postępowania) na wykonanie badań geotechnicznych wałów, w tym w znacznej mierze na obszarze Karczewa – wyjaśniała Aneta Maj. – Jest to pierwszy krok do opracowania dokumentacji projektowej, uzyskania wszystkich niezbędnych decyzji i w dalszej kolejności rozpoczęcia prac budowlanych. Ponieważ wykonanie samej dokumentacji to koszt rzędu 400 tys. zł (chodzi o ok. 17-kilometrowy odcinek wału) jej stworzenie zostało rozłożone na lata 2018-2019 – dodała. – Myślę, że po wielu latach wspólnych starań jest to krok, który pozwoli na faktyczne rozpoczęcie robót. Niestety, szacunkowy koszt rozbudowy wału to ok. 30 mln zł.

Są to bardzo duże pieniądze, dlatego mamy nadzieję na pozyskanie przynajmniej części tej kwoty ze środków unijnych. Na pewno wał jest przeznaczony do modernizacji i jest ujęty w planach finansowych Wód Polskich – przekonywała Aneta Maj.

W związku z wysokimi kosztami inwestycji w grę wchodzi jednak także rozłożenie prac budowlanych na etapy. Przedstawiciele Wód Polskich nie umieli odpowiedzieć na pytanie, w jakiej perspektywie czasowej modernizacja mogłaby zostać wykonana w całości. Piotr Michalak stwierdził, że nie może złożyć deklaracji, zwłaszcza bez pokrycia, kiedy rozpocznie się modernizacja. Chociaż nieznane są terminy, wiadomo, co zakłada ewentualna modernizacja.

– Będzie to m.in. doszczelnienie podłoża i korpusu wałów. Potrzebna jest bentomata, przesłona przeciwfiltracyjna, siatka, wyrównanie korony wałów i przejazdy wałowe – wylicza Aneta Maj. – To, co nazywamy remontem, jest przebudową wałów przeciwpowodziowych niosącą ze sobą zmianę jakościową – uszczelnienie dające gwarancję zatrzymania wody – dodaje Michalak.

Przedstawiciele karczewskich sołectw oraz radni komisji są zgodni w jednej kwestii. Modernizacja wałów jest odpowiedzią na ich oczekiwania, ale podkreślają, że niezbędne są także oczyszczenie samego koryta Wisły oraz naprawa budowli regulacyjnych. Dlatego spotkanie zakończyło się wnioskiem skierowanym do Wód Polskich, aby oprócz naprawy wałów także te kwestie zostały wzięte pod uwagę. – Wystąpienie komisji będzie pomocne w dalszym procedowaniu, bo wskaże kierunki prac, których oczekują mieszkańcy. Niestety, nie przyspieszy procedury, w tym uzyskiwania niezbędnych decyzji środowiskowych – skomentował kierownik Michalak.

Kontakt

05-400 OTWOCK, ul. Górna 9
tel./fax 22 710 12 10
tel. 22 710 0 999
e-mail: redakcja@linia.com.pl