Szkarlatyna zamiast odry

POWIAT: JAKIE CHOROBY ZAKAŹNE PANUJĄ NA NASZYM TERENIE.

Ostatnio doniesienia medialne ostrzegały przed rozprzestrzeniającym się na Mazowszu wirusem odry. Sprawdziliśmy, czy ta choroba zakaźna dotarła też do powiatu otwockiego.

ALEKSANDRA CZAJKOWSKA

Wirus odry na razie rozprzestrzenia się na Mazowszu. Już ponad 20 osób zachorowało na tę zakaźną chorobę. Wszystko zaczęło się w oddalonym o ok. 50 km od Otwocka Pruszkowie. A jak sytuacja wygląda u nas?

– W powiecie otwockim nie odnotowano żadnych potwierdzonych przypadków odry – usłyszeliśmy od Danuty Zarównej, dyrektor sekcji epidemiologii w Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Otwocku. Informację tę potwierdziliśmy jeszcze w piątek, 9 listopada.

Sanepid od ubiegłego tygodnia musi codziennie zgłaszać do Wojewódzkiej Stacji Sanitarnej raporty dotyczące ewentualnych przypadków zachorowań na odrę.

– Monitorujemy wszystkie choroby zakaźne. Zgodnie z ustawą lekarze mają obowiązek zgłaszania nam wszelkich podejrzeń i rozpoznań chorób zakaźnych – dodaje Zarówna. Wynika z tego, że o ile o odrę na razie nie musimy się martwić, o tyle w ostatnim czasie sanepid otrzymał dużo zgłoszeń o zachorowaniach na szkarlatynę. Na tę chorobę nie ma niestety szczepionki i raz przebyta nie daje gwarancji, że nie zachorujemy ponownie. Jej przebieg jest w pierwszej fazie podobny do anginy, potem występuje wysypka, wysoka gorączka i malinowy język. Przy szkarlatynie niezbędne jest leczenie antybiotykiem z uwagi na późniejsze powikłania.

– Szkarlatyna jest zgłaszana do nas systematycznie. W ubiegłym roku zgłoszeń było więcej niż zwykle. Kiedyś takich przypadków w ciągu roku odnotowywaliśmy ok. 46, a w 2017 roku było ich ok. 120 – informuje sanepid. Od początku 2018 roku na szkarlatynę zachorowało już 97 osób. I to pewnie nie koniec. Choroba rozprzestrzenia się zwłaszcza w żłobkach i przedszkolach. Do zakażenia dochodzi zwykle drogą powietrzno-kropelkową poprzez błony śluzowe gardła oraz uszkodzoną skórę. Przypadki zachorowań na szkarlatynę są zgłaszane przez cały rok, ale apogeum przypada właśnie na okres jesienno-zimowy.

O ile w tym przypadku szczepienia nas nie uchronią, to jeśli chodzi o inne choroby zakaźne – jak najbardziej tak. Właśnie z powodu szczepień zachorowalność np. na świnkę w powiecie otwockim spada. Jak się dowiedzieliśmy, w tym roku został zgłoszony na razie tylko jeden przypadek. Jeśli chodzi o ospę, to do tej pory od początku 2018 roku znane są 382 przypadki zachorowań. – To niedużo, bo zdarzały się takie lata, że było i 1600 chorych – mówi Danuta Zarówna. Sanepid przez cały rok kontroluje poziom szczepień. Na terenie powiatu otwockiego jest ok. 200 osób uchylających się od szczepień. Zdaniem sanepidu to dużo.

Kontakt

05-400 OTWOCK, ul. Górna 9
tel./fax 22 710 12 10
tel. 22 710 0 999
e-mail: redakcja@linia.com.pl