175 tysięcy złotych dla starosty

POWIAT: NIE ODCHODZĄ Z URZĘDÓW Z PUSTYMI RĘKAMI.

Ponad 270 tys. zł trafi do kieszeni czworga byłych członków Zarządu Powiatu Otwockiego z tytułu zakończenia pracy na zajmowanych przez nich stanowiskach. Rekordzistą jest były starosta powiatu otwockiego, któremu trzeba wypłacić ponad 175 tys. zł brutto.

SYLWIA WYSOCKA

Jak dowiedzieliśmy się oficjalnie w trybie dostępu do informacji publicznej, odchodzący ze stanowisk starosta, wicestarosta i członkowie Zarządu Powiatu Otwockiego na otarcie łez dostaną całkiem pokaźne odprawy i ekwiwalenty. Budżet powiatu będzie to kosztowało bagatela 270 tys. 279 zł. Najwięcej z tej kwoty, bo aż 175 tys. 568 zł, dostanie były starosta powiatu otwockiego Mirosław Pszonka.

W tej kwocie mieści się odprawa – 37 tys. 95 zł, ekwiwalent za urlop – 27 tys. 188 zł, nagroda jubileuszowa – 37 tys. 95 zł i odprawa emerytalna – 74 tys. 190 zł (wszystkie kwoty są brutto, więc starosta otrzyma odprawę i ekwiwalenty odpowiednio pomniejszone).

Wicestarosta Paweł Rupniewski musi zadowolić się „tylko” kwotą 35 tys. 452 zł (30 tys. 165 zł – odprawa i 5 tys. 287 zł – ekwiwalent za urlop). Jeden z etatowych członków zarządu powiatu otrzyma 25 tys. 101 zł (24 tys. 708 zł – odprawa i 393 zł – ekwiwalent za urlop), a drugi – 34 tys. 156 zł (odprawa – 24 tys. 708 zł i 9 tys. 448 zł – ekwiwalent za urlop). Wszystkie wymienione kwoty też podane są brutto.

Jak poinformował „Linię” wicestarosta Krzysztof Kłósek, zgodnie z ustawą o pracownikach samorządowych czynności z zakresu prawa pracy wobec członków zarządu wykonywał przewodniczący rady powiatu Dariusz Grajda. Gdyby podjął on próbę skutecznego wyegzekwowania odbioru dni urlopowych, powiat mógłby zaoszczędzić ponad 42 tys. zł, czyli kwotę, którą trzeba wypłacić jako ekwiwalenty za niewykorzystane urlopy. Obecny zarząd powiatu nie ma możliwości zmiany wysokości wypłat dla członków zarządu poprzedniej kadencji.

Kontakt

05-400 OTWOCK, ul. Górna 9
tel./fax 22 710 12 10
tel. 22 710 0 999
e-mail: redakcja@linia.com.pl