Śmiertelne pobicie na szkolnym boisku

Przechodził obok szkoły, gdy usłyszał, jak ojciec krzyczy na siedmioletnią córeczkę. 51-letni mężczyzna zwrócił mu uwagę i… przypłacił to życiem. Monitoring, który zarejestrował całe zdarzenie, nie pozostawia wątpliwości, co działo się na szkolnym boisku.

AGNIESZKA JASKULSKA

W piątek, 7 grudnia 51-letni Sławomir U., mieszkaniec Warszawy, przyjechał do znajomych w Otwocku. Wieczorem szedł ul. Majową, gdy usłyszał dobiegające z terenu Szkoły Podstawowej nr 5 męskie krzyki. – Oni stali na terenie boiska, ojciec krzyczał na dziewczynkę, ale nie wiem, co tam robili o takiej porze. Było już po godz. 20 – mówi jeden ze świadków zdarzenia

Sławomir U. nie przeszedł obojętnie obok mężczyzny, który krzyczał na dziecko. Postanowił zareagować. Przeskoczył przez ogrodzenie i po chwili mężczyźni zaczęli się kłócić. Przerażona dziewczynka schowała się za tatę, ale gdy między Sławomirem U. a 44-letnim Dariuszem R. doszło do bijatyki, uciekła. W tym samym czasie jeden ze świadków powiadomił służby. Dariusz R. był brutalny wobec 51-latka. Bił go pięściami po głowie i kopał po ciele. Potem zakrwawionego, leżącego na ziemi mężczyznę zostawił na pastwę losu i opuścił teren szkoły. Funkcjonariusze, którzy dotarli na miejsce zdarzenia, wezwali służby medyczne.

– Karetka pogotowia była wzywana kilkakrotnie – podkreśla prokurator Maciej Mrozek z Prokuratury Rejonowej w Otwocku, który wyjaśnia okoliczności zdarzenia. – Niestety, mimo pomocy medycznej mężczyzna zmarł wskutek odniesionych obrażeń głowy, szyi i klatki piersiowej oraz niewydolności oddechowo-krążeniowej, co potwierdziła późniejsza sekcja zwłok – tłumaczy prokurator Mrozek. Ciosy, które zadał Dariusz R., były tak silne, że Sławomir U. miał m.in. liczne złamania kości w okolicy szyi.

Śledczy zabezpieczyli miejsce zdarzenia, a także nagrania z kamer szkolnego monitoringu, które zarejestrowały to, co wydarzyło się na boisku. Funkcjonariusze przez dwa dni poszukiwali sprawcy śmiertelnego pobicia. – Policjanci ustalili, kim jest osoba, która ma związek z tym zdarzeniem. W poniedziałek, 10 grudnia zatrzymano 44-latka, mieszkańca Otwocka – mówi nadkom. Daniel Niezdropa z Komendy Powiatowej Policji w Otwocku. Podczas postępowania okazało się, że mężczyzna jest dobrze znany policji. Był notowany m.in. za przestępstwa z użyciem przemocy

Dariusz R. został przesłuchany przez prokuratora. Otwocczanin usłyszał już zarzut karny w sprawie brutalnego pobicia Sławomira U.

– Mężczyzna przedstawił swoją wersję wydarzeń. Usłyszał zarzut uszkodzenia ciała ze skutkiem śmiertelnym. 44-latek przyznał się do winy – mówi prokurator Maciej Mrozek. I dodaje, że szkolny monitoring nie pozostawia wątpliwości w kwestii tego, co wydarzyło się w piątkowy wieczór na boisku.

– Wyjaśniamy powody, z których doszło do tak brutalnego w skutkach pobicia. Przesłuchujemy świadków, w tym również najważniejszych, naocznych, którzy widzieli całe zdarzenie. Być może ich zeznania rzucą inne światło na sprawę – podkreśla prokurator Mrozek.

Na wniosek policji i prokuratora sąd tymczasowo aresztował Dariusza R. na trzy miesiące. Za to co zrobił, grozi mu do 12 lat więzienia.

Kontakt

05-400 OTWOCK, ul. Górna 9
tel./fax 22 710 12 10
tel. 22 710 0 999
e-mail: redakcja@linia.com.pl