Klasa dla młodych sportowców

GDZIE BĘDĄ UCZYĆ SIĘ SIÓDMOKLASIŚCI?

W Szkole Podstawowej 3 w Józefowie od września powstanie klasa sportowa. Będą uczyli się w niej piątoklasiści. Warunki rekrutacji zostaną ogłoszone do końca stycznia. W związku z tym zwolni się miejsce w SP nr 2 i 3, z czego chcą skorzystać rodzice obecnych szóstoklasistów, którzy walczą o to, by ich dzieci mogły kontynuować w nich naukę.

SYLWIA WYSOCKA

W Józefowie są trzy szkoły podstawowe. Jedna z nich, SP nr 3 im. Łączniczek Armii Krajowej, jest po reformie systemu oświaty z 2017 roku podstawówką przekształconą z gimnazjum. Po wejściu w życie reformy przywracającej ośmioklasowe szkoły podstawowe miasto nie umożliwiło dzieciom ze wszystkich poziomów nauczania ze szkół nr 1 i 2 przejścia do klas otwieranych w „Trójce”, ale wygaszając gimnazjum, rekrutowało dzieci z rejonu od klasy pierwszej. Natomiast klasy siódme zostały obligatoryjnie przeniesione do „Trójki”, aby tam kontynuowały naukę.

W nowym roku szkolnym ma jednak nastąpić wyłom od tej zasady. Miasto umożliwi przeniesienie do SP nr 3 dzieci z obecnych klas czwartych. Ze wstępnego rozeznania wynika, że mogłyby powstać dwie lub trzy klasy. Jedną z nich na pewno będzie klasa sportowa. Jest to odpowiedź na wyrażane od kilku lat oczekiwania rodziców, którzy zwracają uwagę, że szkoła mieści się przy Integracyjnym Centrum Sportu i Rekreacji, więc mogłaby kształcić młodych sportowców. Do końca stycznia burmistrz Marek Banaszek ma podpisać zarządzenie dotyczące terminów i zasad rekrutacji. Określony zostanie także m.in. profil klasy. Rodzice chcieli, żeby był on związany z dostępną infrastrukturą, a więc by powstała np. klasa pływacka lub piłki nożnej.

– Nabór będzie otwarty tylko dla mieszkańców Józefowa. Szczegóły, w tym profil klasy, zostaną przedstawione w późniejszym terminie – zaznacza rzecznik urzędu miasta Krystyna Olesińska. Koszt funkcjonowania klasy sportowej to dla budżetu miasta wydatek rzędu 30 tys. zł. Dla klasy sportowej przekazywana jest wyższa subwencja oświatowa.

Odejście części uczniów z „Jedynki” i „Dwójki” spowoduje zwolnienie miejsca w tych placówkach. Dlatego niektórzy rodzice obecnych szóstoklasistów z SP nr 2 chcą, żeby ich dzieci w siódmej klasie kontynuowały naukę w „Dwójce”, a nie były przenoszone do SP nr 3. Jakiś czas temu pisaliśmy o tym pomyśle na łamach „Linii”. Teraz sprawa powróciła, ponieważ przenosiny kolejnego rocznika zbliżają się nieuchronnie, a część rodziców nadal chce tego uniknąć. Na razie szanse na pozostawienie dzieci w macierzystych szkołach są jednak niewielkie.

Komisja oświaty, która zajmowała się tą sprawą na początku stycznia, podtrzymała stanowisko o kontynuowaniu przenoszenia klas podjęte przez radę miasta. Jak podkreśla kierownik referatu oświaty Dorota Kembrowska, ta sytuacja nie potrwa już długo. Dzieci z „Jedynki” będą musiały zmienić placówkę jeszcze tylko w tym roku (od roku szkolnego 2020/2021 będą kontynuować naukę w swojej szkole), a w SP nr 2 stanie się to rok później. Wtedy proporcje pomiędzy liczbą uczniów w poszczególnych szkołach powinny się wyrównać. Dyskusja na ten temat z udziałem rodziców i dyrektorów szkół ma odbyć się w poniedziałek, 14 stycznia o godz. 17 podczas posiedzenia komisji oświaty w budynku urzędu miasta. Zdeterminowani rodzice szóstoklasistów zapowiadają, że będą walczyć o pozostawienie dzieci w „Dwójce”.

APEL rodziców

W naszym mieście od czasu wprowadzenia reformy oświaty, czyli przez ostatnie dwa lata, dzieci po ukończeniu szóstej klasy są przenoszone do wygaszanego gimnazjum.

Po dwuletnim okresie „doświadczeń” na dzieciach i rodzicach pragniemy uchronić młodsze roczniki przed porażką edukacyjną, na którą skazani są nasi tegoroczni absolwenci podstawówki. Zależy nam, aby rodzice mieli prawo wyboru ośmioletniej szkoły podstawowej zgodnie z preferencjami oraz założeniami reformy oświaty

Duża część rodziców chce, żeby ich dzieci kontynuowały naukę przez osiem lat w jednym środowisku, o czym świadczą wyniki ankiety przeprowadzonej przez józefowski referat oświaty. Mimo jej bardzo tendencyjnej treści, wskazującej wyłącznie negatywne skutki pozostania dzieci w SP nr 2, część rodziców zdecydowała o kontynuacji nauki w tej szkole. Nie można zlekceważyć ich wyboru.

Jesteśmy przekonani, że kontynuacja nauki dzieci w tej samej szkole przez osiem lat przyniesie same korzyści uczniom, rodzicom i nauczycielom szkół podstawowych w naszym mieście, gdyż w każdej z tych szkół znajdą się uczniowie z wyboru, a nie z przymusu. Dajmy szansę wyboru rodzicom, którzy najlepiej wiedzą, co jest dobre dla ich dziecka.
Rodzice uczniów klas 4-6

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.