Taka psia dola

KONTROWERSYJNA ZMIANA DO UCHWAŁY BUDŻETOWEJ

Psy, które włóczą się po ulicach, będą mogły trafiać np. do prywatnego przytuliska na drugim końcu Polski, a nie do społecznego schroniska. To efekt jednej z poprawek do budżetu, którą przyjęli otwoccy radni. –Miasto radykalnie zmieniło zasady. Na bezdomności psów zarobią prywatne podmioty, nad którymi nikt niema kontroli – irytuje się Łukasz Balcer, dyrektor Schroniska dla Bezdomnych Zwierząt w Celestynowie

AGNIESZKA JASKULSKA

Dotychczas Otwock szczycił się dobrą współpracą ze schroniskiem w Celestynowie. W ostatnich latach miasto współpracowało z nim w ramach programu zapobiegania bezdomności psów. Współpraca od roku zaczęła się zmieniać, w konsekwencji w 2018 r. bezdomne zwierzęta trafiały do
schroniska w Nowym Dworze Mazowieckim, a nie do Celestynowa – „Linia” pisała o tym wielokrotnie.

Dlaczego miasto zmieniło zasady

– Na ostatniej sesji radni przyjęli kontrowersyjną zmianę do budżetu, która uderza w nasze schronisko – tłumaczy Łukasz Balcer. – Z 250 tys. zł na walkę z bezdomnością psów na terenie miasta zabrano 50 tys. zł i przeznaczono na dotację celową na opiekę nad kotami wolno żyjącymi. Jednak w przypadku psów zasady finansowania radykalnie się zmieniły. Miasto zrezygnowało z dotacji celowej, dzięki której nasze schronisko mogło ubiegać się o pieniądze. Zamiast niej wprowadzono zapis „zakup usług”, co oznacza, że wszystkie podmioty gospodarcze, takie jak hycle czy prywatne przytuliska z całej Polski, będą mogły starać się o 200 tys. zł, które miasto przeznaczyło na walkę z bezdomnością psów – podkreśla dyrektor schroniska w Celestynowie, które istnieje od 60 lat.

Skąd ta zmiana? Przewodnicząca rady miasta Monika Kwiek mówi wprost:

– Dotacja celowa na opiekę nad bezdomnymi psami była mocno przeszacowana, co wiązało się ze stratami dla miasta. W latach 2016 i 2017 opiekę nad bezdomnymi psami sprawowało schronisko w Celestynowie. Jednak sposób szacowania kosztów budził wątpliwości, bo liczba psów, które trafiały do schroniska w ramach dotacji, była prognozowana na podstawie danych za wcześniejsze lata. Potem często okazywało się, że była bardzo zawyżona w stosunku do rzeczywistej liczby psów odłowionych w Otwocku. Dlatego rada miasta zdecydowała o zmianie sposobu finansowania tego zadania – wyjaśnia Monika Kwiek. – Przyjęto rozwiązanie, w którym wydatek na konkretnego psa jest ponoszony dopiero po odłowieniu i umieszczeniu go w schronisku. W ten sposób pieniądze są wydatkowane racjonalnie, a miasto płaci jedynie za bezdomne psy, które rzeczywiście objęto opieką. Takie rozwiązanie funkcjonuje w większości gmin w Polsce – podkreśla przewodnicząca rady.

Jednak Łukasz Balcer nie kryje rozczarowania.–Nowe zasady nie były konsultowane ze wszystkimi organizacjami pozarządowymi zajmującymi się ochroną zwierząt. Decyzja nowej rady uderza w działalność schroniska w Celestynowie, które przez wiele lat współpracowało z Otwockiem i nadal współpracuje m.in. z sąsiednimi gminami – zaznacza Balcer.

Po co to wszystko?

– W tym roku Otwock przeznaczył na opiekę nad zwierzętami łącznie ponad 300 tys. zł. To jest zawrotna kwota, zwłaszcza w porównaniu do pieniędzy, które przeznaczają na to samo zadanie inne gminy – mówi Monika Kwiek.

Łukasz Balcer podkreśla, że schronisko w Celestynowie nie prowadzi działalności gospodarczej, nie zarabia na zwierzętach, jak to jest w przypadku prywatnych przytulisk, które często za opiekę nad jednym
psem liczą sobie ponad tysiąc złotych.

– Takie przedsiębiorstwo nie musi przedstawiać rozliczeń finansowych i zarobione pieniądze może wydać np. na wakacje w ciepłych krajach, a nie na zwierzęta – tłumaczy Balcer. – Nasze schronisko pieniądze z dotacji miejskiej w całości przeznaczało na opiekę nad zwierzętami i walkę z bezdomnością psów,m.in. poprzez akcję czipowania, sterylizacje, edukację w szkołach, wolontariat – dodaje.

Monika Kwiek wyjaśnia, że nowe zasady umożliwiają gminie zastosowanie kryteriów dla podmiotów ubiegających się o realizację tego zadania. – Zarówno przy dotacji celowej, jak i w ramach przetargu gmina ma możliwość wprowadzenia kryteriów, które są w stanie spełnić najlepsze schroniska w prawidłowy sposób realizujące opiekę nad zwierzętami – podkreśla przewodnicząca.
– Radnym zależy, aby podmiot, który wygra przetarg, zachowywał najwyższe standardy, zwłaszcza w kwestii odławiania i transportu zwierząt do schroniska, prawidłowej opieki weterynaryjnej świadczonej na miejscu, odpowiednich standardów w żywieniu zwierząt. Powinien on również wykazać się wysoką liczbą prawidłowo przeprowadzonych i kontrolowanych adopcji zwierząt. Takie priorytety przyjęła rada miasta w poprzedniej kadencji. Były one z powodzeniem realizowane poprzez zawieranie umów z podmiotami cieszącymi się dobrą reputacją. W 2018 r. to zadanie realizowało schronisko w Nowym Dworze Mazowieckim, które zapewnia czworonogom właściwą opiekę. Niedługo zostanie ogłoszony przetarg, w którym schronisko w Celestynowie również może startować na tych samych zasadach jak każdy inny tego typu podmiot – zapewnia Monika Kwiek.

Kontakt

05-400 OTWOCK, ul. Górna 9
tel./fax 22 710 12 10
tel. 22 710 0 999
e-mail: redakcja@linia.com.pl