Będzie zrzutka na SKM-kę?

TRUDNE ROZMOWY O WSPÓLNYM TRANSPORCIE.

Trwają negocjacje między samorządami w sprawie dofinansowania tzw. wspólnego biletu ZTM-KM na przejazdy Szybką Koleją Miejską (SKM). Mowa o kwocie 5 mln 463 tys. zł. Jeśli sąsiednie gminy nie będą chciały się dołożyć, koszty poniosą Otwock i Józefów.

ALEKSANDRA CZAJKOWSKA

Koszt dofinansowania wspólnego biletu ZTM-KM z roku na rok wzrasta. Znaczną część tej kwoty pokrywają Otwock i Józefów, choć z pociągów korzystają mieszkańcy gmin z całego powiatu. – Z wyliczeń, jakie przedstawił nam warszawski ZTM, wynika, że w tym roku musimy zapłacić nieco więcej niż w 2018 roku. Miesięczny koszt to ok. 455 tys. zł. W sumie chodzi o kwotę 5 mln 463 tys. zł – mówi prezydent Otwocka Jarosław Margielski.

W sprawie dofinansowania do tzw. wspólnego biletu w tym roku włodarze gmin i przedstawiciele starostwa rozmawiali podczas spotkania, które odbyło się z inicjatywy prezydenta Otwocka. Uczestniczyli niemal wszyscy przedstawiciele samorządów z wyjątkiem gmin Osieck i Sobienie-Jeziory.
Margielski omówił propozycję podziału kwoty dofinansowania zapisanej w projekcie porozumienia międzygminnego na poszczególne samorządy.
Podziału kwoty dokonano w oparciu o dane ZTM-u. Otwocki urząd przyjął jako kryterium liczbę wydanych w poszczególnych gminach kart miejskich.

– Są to szacunkowe dane, obarczone pewnie jakimś błędem, ale od czegoś trzeba było wyjść, aby rozpocząć rozmowy – podkreślił prezydent Otwocka.
– To wydaje się bardziej racjonalne i sprawiedliwe. Chyba nikt z nas nie kwestionuje tego, że SKM-ka musi jeździć – stwierdził na spotkaniu burmistrz Józefowa Marek Banaszek. Według przedstawionych wyliczeń Józefów będzie musiał dołożyć 1 mln 483 tys. zł (liczba wydanych biletów metropolitalnych – 1800 sztuk).

– Dla mnie te dane są mało precyzyjne – stwierdził natomiast wójt Kołbieli Adam Budyta, podając przykład studentów, którzy są zameldowani w gminie, a mieszkają w akademikach w Warszawie.

– W pierwszym roku funkcjonowania SKM-ki kwota dofinansowania może nie była zbyt duża, ale chcieliśmy wspierać ten pomysł. Jako gmina peryferyjna w latach 2017-2018 stanęliśmy w obliczu problemów związanych z dojazdem nie tylko do Warszawy, lecz także do stolicy powiatu, gdzie tygodniami nie mogliśmy się dostać. Przez miesiąc nie było żadnego połączenia między Kołbielą a Otwockiem. Nie uzyskaliśmy wtedy pomocy od nikogo, łącznie z powiatem – podkreślał wójt Kołbieli. – Dlatego radni postanowili, że nie będziemy dofinansowywać SKM-ki, bo mieszkańcy naszej gminy nie mogą się do niej dostać i z niej skorzystać – wyjaśnił Adam Budyta. Wójt zwrócił również uwagę na niewielki udział powiatu w całym przedsięwzięciu, choć to on odpowiada za transport ponadgminny.

– Spotykamy się po to, aby wspólnymi siłami rozwiązywać takie problemy – zauważył prezydent Otwocka. Podał także kwoty, jakie powiat wydaje na inwestycje drogowe w poszczególnych gminach.

– Z punktu widzenia Otwocka, który w poprzedniej kadencji wydał na drogi powiatowe ponad 16 mln zł i pokrywa roczny koszt funkcjonowania SKM-ki w 60 proc., to już przy podziale na inwestycje na drogach powiatowych jest traktowany tak, jakby tematu SKM-ki nie było. Mamy najgorsze drogi w centrum miasta. W tym roku wkład powiatu w inwestycje drogowe w Otwocku to 1 mln 700 tys. zł, a przykładowo w Kołbieli jest to 550 tys. zł. Pojawiły się już głosy, dlaczego jest to tak mało w stosunku do Otwocka. No właśnie dlatego, że dofinansowujemy w 60 proc. tzw. wspólny bilet, a potem nie mamy środków na inne inwestycje – argumentował Jarosław Margielski. – Słuchając tego, czuję się trochę zakładnikiem inwestycji powiatowych – skwitował wypowiedź prezydenta wójt Kołbieli.

– Jesteśmy otwarci na to, aby stolica powiatu rozwiązała ten problem komunikacyjny z pomocą innych gmin. Spotkaliśmy się tu w roli partnerów, a nie grupy, która ma wywierać na swoich członków wpływ czy nacisk – zadeklarował Margielski.

Głos zabrał też starosta, który podkreślał, że jest świadomy symbolicznego udziału powiatu w dofinansowaniu SKM-ki. Zapewniał również, że starostwo pracuje nad projektem rozwiązania problemu związanego z komunikacją w powiecie.

– W tym roku mamy 250 tys. zł na tzw. wspólny bilet i na razie nie myśleliśmy o tym, żeby tę kwotę zwiększać. Podział kosztów udziałów według liczby wydanych kart wydaje się sprawiedliwy, choć może być bolesny dla tych, którzy do tej pory płacili mniej – przyznał starosta Cezary Łukaszewski.

Przykładem może być Celestynów, który w tym roku ma dopłacić do tzw. wspólnego biletu blisko 750 tys. zł (wydanych kart – 909), choć jeszcze rok temu przeznaczył na ten cel 55 tys. zł. Dla porównania mieszkańcom Osiecka wydano 217 kart (gmina nie współfinansowała SKM-ki), a Sobień-Jezior – 60 kart (w ubiegłym roku gmina dołożyła 50 tys. zł). Według nowego podziału najwięcej miałby dołożyć Otwock, bo aż 2 mln 162 tys. 878 zł (liczba wydanych kart – 2625). Wiązownie przypadłby udział w kwocie
613 tys. zł (wydanych kart – 745).

– Zgodzę się z wójtem Kołbieli. Liczba wydanych kart jest wątpliwym parametrem do obliczania kwoty podziału. To jest trudne do wyliczenia. Może zrobić w Otwocku bramki i niech czipują te osoby, wtedy być może faktycznie dowiemy się, ile osób z danej miejscowości korzysta z karty – zaproponował wicewójt Celestynowa Piotr Rosłoniec.

– Trzeba traktować te dane jako pewną tendencję, kierunek. Na pewno nie jest to wiążące – uważa burmistrz Karczewa Michał Rudzki. – W przypadku naszej gminy gros osób, które mają karty miejskie, dojeżdża do Warszawy autobusem, z pominięciem SKM-ki. Jako burmistrz będę szedł w kierunku uruchomienia biletu metropolitalnego. Połączenie z SKM-ką jest dla nas ważne i samorząd karczewski zabezpieczył na to w budżecie 200 tys. zł, obecnie nie jesteśmy w stanie wygospodarować więcej – mówił burmistrz Rudzki. W przypadku Karczewa mowa jest o kwocie 405 tys. zł, w ubiegłym roku gmina dopłacała 70 tys. zł (liczba wydanych kart – 492).

– To jest jakiś punkt wyjścia do rozmów. Zdaję sobie sprawę, że budżety są już uchwalone. Uzupełnimy te informacje o dane o zakupie karty, aby gminy mogły to przedyskutować z radnymi – stwierdził prezydent. Pod koniec lutego ma się odbyć kolejne spotkanie, na którym przedstawiciele gmin zadeklarują ostateczne kwoty, jakie przeznaczą ze swoich budżetów na dofinansowanie SKM-ki.

Kontakt

05-400 OTWOCK, ul. Górna 9
tel./fax 22 710 12 10
tel. 22 710 0 999
e-mail: redakcja@linia.com.pl

REKLAMA

OGŁOSZENIE