Runmageddon na Urzeczu

NAJBARDZIEJ EKSTREMALNA IMPREZA BIEGOWA.

Czy urzeczańskie „trójmiasto”: Karczew, Otwock i Józefów stanie się areną jesiennej edycji Runmageddonu? Właśnie trwają rozmowy na ten temat. Zainicjował je powiatowy radny Marcin Olpiński – sobowtór Chucka Norrisa, który jest jedną z twarzy tej ekstremalnej dwudniowej imprezy. Wkrótce ma zapaść decyzja, czy samorządy ją sfinansują.

SYLWIA WYSOCKA

fot. Runmageddon Rekrut Warszawa 20/ źródło: www.runmageddon.pl

W połowie stycznia odbyło się spotkanie dotyczące możliwości organizacji dwudniowego Runmageddonu na Urzeczu. Oprócz pomysłodawcy, czyli radnego Olpińskiego, uczestniczyli w nim m.in. manager ds. sponsoringu i rozwoju biznesu zawodów Runmageddon, starosta Cezary Łukaszewski, prezydent Otwocka Jarosław Margielski, burmistrz Karczewa Michał Rudzki i wiceburmistrz Józefowa Piotr Gąszcz. Podczas spotkania przedstawiono wstępne założenia imprezy, szacowano koszty i korzyści płynące z jej organizacji na terenie powiatu otwockiego.

Ekstremalna jesień

Nazwa biegu nawiązywałaby do Urzecza, czyli historycznego regionu wzdłuż Wisły. Weekendowe zawody planowane są na terenie trzech miast: Józefowa, Otwocka i Karczewa ze startem i metą np. w okolicach rekultywowanego kopca przy ul. Warsztatowej w Otwocku. Jak podkreśla Marcin Olpiński, tereny tych trzech gmin to idealne naturalne warunki do organizowania tego typu imprezy sportowej: rzeka Wisła, Świder, Jagodzianka, mosty i wiele innych elementów krajobrazu i architektury znakomicie spełniałyby funkcję przeszkód, które w innych miejscach trzeba aranżować sztucznie – mówi Olpiński.

Wstępnie padły już propozycje terminu imprezy. Pierwszy – wiosenny – jest raczej niemożliwy do zrealizowania, bo zostało za mało czasu na organizację, dlatego bardziej prawdopodobne jest, że bieg odbędzie się na jesieni. – To dobry termin, tym bardziej że jesienią odbywają się najważniejsze zawody w roku: Finał Ligi Runmageddonu oraz mistrzostwa Polski w biegach przeszkodowych – mówi pomysłodawca.

Ciężar sfinansowania imprezy wzięłyby na siebie samorządy. Koszty organizacji Runmageddonu to ok. 180-200 tys. zł, czyli kwota dość pokaźna. Jedna z propozycji zakłada, że Józefów i Karczew dadzą po ok. 50 tys. zł, resztę dołożą Otwock i powiat w nie do końca określonych proporcjach. – Zdaję sobie sprawę z tego, że są to dość wysokie koszty. Dlatego też pomyślałem, że Runmageddon mogą zrealizować cztery samorządy
– mówi radny Olpiński.

I zaznacza, że jest to również dobra okazja, aby zorganizować imprezę jednoczącą wszystkich mieszkańców. Ponadto radny dodaje, że wkład samorządu nie musi być w gotówce. – Bardzo mile widziany będzie wolontariat, tak jak dzieje się to w innych edycjach Runmageddonu, np. firmy z danych terenów dają kontenery, ktoś zapewnia sprzątanie, ochronę, ktoś inny grupę wolontariuszy do dodatkowej obsługi. To wszystko są koszty, które w ogólnym rozliczeniu mogą zmniejszyć wkład pieniężny – podkreśla Olpiński.

Otwock zdecydowanie popiera

Jak wynika z naszych rozmów, lokalne władze nie odrzucają pomysłu zorganizowania tak dużej imprezy sportowej promującej region, jednak nie przesądzają, czy na pewno zadeklarują swój udział finansowy
w oczekiwanej kwocie. Najbardziej zdecydowany wydaje się prezydent Otwocka Jarosław Margielski.

– Zawsze zdecydowanie popierałem inwestowanie właśnie w duże imprezy, dlatego zwrócę się do radnych o zabezpieczenie środków na Runmageddon – deklaruje w rozmowie z „Linią” prezydent. Z kolei starosta Łukaszewski przyznaje, że zarząd powiatu jest przychylny organizacji Runmageddonu, trudno jednak powiedzieć, ile pieniędzy będzie mógł wyłożyć na zawody sportowe, które nie były ujęte w budżecie. Burmistrz Karczewa, podobnie jak wiceburmistrz Józefowa, zapowiada, że przedstawi radzie miasta założenia imprezy i to radni zdecydują, czy przeznaczyć na nią pieniądze.
Jak podkreśla w rozmowie z „Linią” Marcin Olpiński, jeszcze w lutym będą znane szczegóły organizacji biegu. Konkretne decyzje w tej sprawie powinny zapaść w drugiej połowie miesiąca.

Runmageddon

To forma zawodów polegających na jak najszybszym pokonaniu wyznaczonego dystansu i trudnych przeszkód znajdujących się na trasie. Od zwykłego wyścigu biegowego różni się tym, że trasa usiana jest przeszkodami, których nie da się ominąć. Konieczne jest więc m.in. czołganie się w błocie, skakanie, wspinanie po linie rozwieszonej nad wodą, przeskakiwanie przez ogień, wdrapywanie się po ścianach, przechodzenie pod zawieszonymi nisko nad ziemią zasiekami, bieg z oponami, ciągnięcie betonowych elementów czy wskakiwanie do kontenera pełnego wody z lodem.

W Urzeczańskim Runmageddonie planowane są następujące
rodzaje biegów:

Intro – 3 km, 15 przeszkód,
Classic – 12 km, 50 przeszkód,
Rekrut – 6 km, 30 przeszkód.
Przewidziane są także bardzo popularne biegi dla dzieci: Kids – ok. 1 km,
10 przeszkód (dla dzieci w wieku od czterech do 11 lat) i ewentualnie Junior – 2 km, 15 przeszkód (dla młodzieży w wieku od 12 do 15 lat).

Kontakt

05-400 OTWOCK, ul. Górna 9
tel./fax 22 710 12 10
tel. 22 710 0 999
e-mail: redakcja@linia.com.pl

REKLAMA

OGŁOSZENIE