Czy Józefovię stać na awans?

JÓZEFÓW: ZA WYSOKIE PROGI NA CZWARTĄ LIGĘ…

Józefovia ma szansę awansować z okręgówki do czwartej ligi. Do tego potrzeba jednak pieniędzy, o które klub zwrócił się do władz miasta. Burmistrz odmawia, argumentując, że Józefovia dostaje już pieniądze z budżetu miasta. A radni sugerują władzom klubu podniesienie składek członkowskich.

SYLWIA WYSOCKA

Klub utrzymuje się ze składek członkowskich (w ubiegłym roku na poziomie prawie 290 tys. zł), dotacji z miasta (160 tys. zł), dotacji celowej z ministerstwa sportu (10 tys. zł), sponsoringu (15 tys. zł) oraz wpłat z 1 proc. podatku (ponad 9 tys. zł).Obecnie w Józefovii trenuje 368 zawodników. Oprócz drużyn dziecięcych oraz młodzieżowych chłopców i dziewcząt w klubie grają zawodnicy ligi okręgowej, którzy w tym roku mają szansę na awans do IV ligi. O ile jednak koszt utrzymania klubu z okręgówki wynosi ok. 60 tys.zł, o tyle awans do IV ligi spowodowałby wzrost wydatków klubu do ok. 300 tys. zł rocznie. Opłaty te pokryłyby m. in. koszty stypendiów dla
zawodników, a także zapewnienia sędziów, opieki medycznej itd.

Kosztowny awans

W grudniu ubiegłego roku władze Józefovii wystosowały do burmistrza pismo, w którym proszą o zwiększenie dotacji na sfinansowanie kosztów związanych z ewentualnym awansem drużyny seniorskiej do IV ligi.

– Młodzież, która jest najbardziej rozwinięta piłkarsko, ucieka z klubu, ponieważ chcąc podnosić swoje umiejętności, szuka czegoś więcej niż liga okręgowa – tłumaczą przedstawiciele zarządu Józefovii.

– Dlatego zawodnicy odchodzą do trzeciej, czwartej ligi piłkarskiej do Karczewa, Sulejówka, Ursusa itp. Awans zapewne skłoniłby ich do pozostania w Józefovii, ale jest to wydatek rzędu ponad 300 tys. zł, czego klub sam nie udźwignie – dodają przedstawiciele klubu. – Składka, którą pobieramy (100 zł miesięcznie od mieszkańców Józefowa, 120 zł od pozostałych członków), jest jedną z najniższych w okolicy i nie chcemy tego zmieniać, bo uważamy, że część dzieci nie będzie stać na uprawianie sportu, a chcemy, żeby jak najwięcej dzieci ćwiczyło u nas. Dlatego część kosztów na pewno pokryjemy sami (tym bardziej że awans może przyciągnąć sponsorów), ale potrzebujemy wsparcia miasta – argumentują.

Klub prosi o 115 tys. zł w tym roku i 230 tys. zł w 2020 roku. To dla budżetu miasta spora kwota, dlatego w odpowiedzi wiceburmistrz Piotr Gąszcz, który sam do niedawna zajmował się sportem jako wicedyrektor Integracyjnego Centrum Sportu i Rekreacji, stwierdził: „Niestety nie ma możliwości dodatkowego wsparcia finansowego dla klubu. Budżet miasta przeznaczony na współpracę z organizacjami pożytku publicznego w 2019 roku nie zakłada wzrostu środków związanych z wydatkami na dotacje dla organizacji pozarządowych”. Dalej wiceburmistrz wylicza, jak miasto udziela już pomocy Józefovii: użycza miejskich terenów sportowo rekreacyjnych (roczny koszt ich utrzymania to 240 tys. zł), udzieliło dwóch niskooprocentowanych pożyczek,dofinansowuje działalność klubu wysokimi kwotami dotacji (w ubiegłym i obecnym roku po 160 tys. zł), w 2018 roku za 485 tys. zł wybudowało i udostępniło nowe boisko, a w tym planuje doprowadzenie gazu do budynku klubu (koszt ponad 66 tys. zł).

Walka tylko o honor

Radni zapowiadają, że być może powrócą do rozmów na temat dofinansowania (jest „ryzyko”, że zawodnicy jednak awansują do IV ligi i trzeba będzie wprost powiedzieć im, że poza honorem nie było się o co bić), ale w publicznych wypowiedziach bliscy są stanowisku burmistrza.

–Uważam, że w bardzo dużym stopniu dofinansowujemy Józefovię – mówi wiceprzewodnicząca rady miasta Urszula Zielińska. – Nie można ciągle dofinansowywać tylko jednej grupy, powinniśmy podzielić pieniądze równomiernie. Jeśli rodzice chcą, by ich dziecko grało w piłkę, powinni w większym stopniu dofinansowywać zajęcia. Nie da się żyć na koszt wszystkich – podkreśla. Podobny pomysł, choć nieco zmodyfikowany,ma radny Jakub Bajtler. – Członkowie klubu spoza Józefowa powinni płacić wyższe składki. Różnica 20 zł jest bardzo niska. Jeśli ktoś spoza miasta chce korzystać z naszej infrastruktury, musi wiedzieć, że to kosztuje – uważa radny.

Podniesienie składki sugeruje też wiceburmistrz Gąszcz. – Oczywiście poprzez awans pokazuje się zawodnikom, że swoją karierę mogą na wyższym stopniu wiązać z klubem, ale mamy w Józefowie tenisistów stołowych, którzy grają w lidze, pływaków, wspaniałych judoków, karateków… Pieniądze, o które prosi Józefovia, to kwota, jaką otrzymuje kilka pozostałych klubów sportowych. Jeśli w Józefovii składka jest najniższa w powiecie, to przy infrastrukturze, którą dysponuje klub, zastanawiałbym się nad jej podniesieniem – mówi wiceburmistrz. Gotowy pomysł ma już przewodniczący rady miasta Mariusz Batorski. – Można podnieść składkę wszystkim do 200 zł miesięcznie, a następnie zastosować dla mieszkańców Józefowa upust w wysokości 100 zł – proponuje.

Władzom klubu trudno było na gorąco odnieść się do pomysłów radnych, które padły podczas posiedzenia komisji budżetowej 21 lutego. Zapowiadają jednak, że propozycja wyższych składek może paść na najbliższym walnym zebraniu.

Kontakt

05-400 OTWOCK, ul. Górna 9
tel./fax 22 710 12 10
tel. 22 710 0 999
e-mail: redakcja@linia.com.pl