Krwiopijcy atakują!

SEZON NA KLESZCZA.

Cieszymy się z niemal wiosennej aury, ale to oznacza, że sezon na kleszcze w tym roku zaczyna się wyjątkowo wcześnie. Żądne krwi pajęczaki już atakują.

FILIP PYTLAWSKI

Specjaliści podkreślają, że kalendarzowe pory roku nie mają znaczenia. Dla kleszczy, które przenoszą boreliozę i kleszczowe zapalenie mózgu, liczą się odpowiednie warunki. Chodzi przede wszystkim o wilgotność i temperaturę (wystarczą 4-5º Celsjusza). Co gorsza, coraz częściej kleszcze przenoszą się z lasów i trawiastych łąk do obszarów miejskich, na trawniki i tereny zielone.

Przed kleszczami ostrzega już sanepid. W specjalnym komunikacie czytamy m.in.: „Przebywając w miejscach zwiększonego ryzyka, zawsze
należy pamiętać o odpowiednim ubiorze, obejrzeniu ciała i stosowaniu
repelentów (środków odstraszających – red.). W przypadku zauważenia kleszcza w ciele trzeba go jak najszybciej usunąć. Chwytamy go delikatnie pęsetą przy samej skórze i wyciągamy zdecydowanym ruchem, nie obracając go. Pewność, że po ataku kleszcza unikniemy zakażenia, daje jedynie szczepienie, które trzeba zrobić jeszcze w okresie zimowym lub na wiosnę”. Warto o tym pamiętać, jeśli często bywamy wśród zieleni.

Leave a Reply

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.