Walczą z wandalami

PKS Radość na razie nie jest liderem klasy A, ale w kategorii najbardziej poszkodowanego klubu na terenie linii otwockiej bez wątpienia zajmuje pierwsze miejsce. Jakiś czas temu pisaliśmy, że boisko pod Warszawą upodobały sobie stada dzików, które zdemolowały treningowe boisko dla małych piłkarzy, a także część murawy boiska głównego. Teraz prawdziwą plagą okazały się wizyty okolicznych wandali.

MARCIN SULIGA

W ostatnim tygodniu ktoś z premedytacją zniszczył część krzesełek na trybunach.

– To już kolejny raz, gdy ktoś demoluje nasze trybuny. Jak dobrze policzyłem, w ciągu trzech lat zostało połamanych aż 80 krzesełek. Teraz stało się to w czasie, gdy prowadziliśmy konserwację kamer monitoringu, więc trudno będzie namierzyć sprawców – mówi prezes PKS-u Mateusz Chmielewski, który za pomoc w znalezieniu chuliganów wyznaczył nagrodę w wysokości 500 zł. – To dużo więcej niż wartość tych krzesełek, ale chcemy złapać sprawców i pokazać, że takie rzeczy nie uchodzą płazem – dodaje.

Być może rozwiązaniem byłoby zamknięcie klubowego terenu na czas, gdy piłkarze nie korzystają z boiska, ale kilka lat temu ktoś ukradł duże fragmenty postawionego ogrodzenia. Na nowe klub z Radości nie ma pieniędzy. – Ostatni akt wandalizmu zgłosiliśmy na policję i liczymy, że kilka dodatkowych wizyt lokalnych patroli wystraszy sprawców – dodaje Chmielewski.

Kontakt

05-400 OTWOCK, ul. Górna 9
tel./fax 22 710 12 10
tel. 22 710 0 999
e-mail: redakcja@linia.com.pl