Hala obok hali?

RADNI PRZEZNACZYLI 155 TYS. ZŁ NA PROJEKT.

Takiego obiektu sportowego, jaki ma powstać na terenie po zieleni miejskiej, w okolicy nie ma. Władze Otwocka liczą, że gdy powstanie, można będzie organizować tu większe imprezy i wydarzenia nie tylko sportowe. Ale przede wszystkim obiekt ma służyć mieszkańcom. Na wykonanie projektu pełnowymiarowej hali sportowej przeznaczono 155 tys. zł, choć po sąsiedzku powiat ma w planie budowę podobnego obiektu.

ALEKSANDRA CZAJKOWSKA

Na razie projekt ma dotyczyć tylko hali sportowej. Gdy miasto będzie miało już pewność co do możliwości wykorzystania wód geotermalnych na tym terenie, dokumentacja obejmie też basen. Teraz czekamy na odwierty.

Na sesji rady miasta, 7 marca, prezydent Jarosław Margielski przedstawił radnym, aby w budżecie Otwocka zabezpieczyli 155 tys. zł na wykonanie projektu hali sportowej, która ma powstać na terenie po zieleni miejskiej (u zbiegu ulic Andriollego i Pułaskiego) oraz 15 tys. zł na przystąpienie do zmiany planu miejscowego dla tego obszaru.

Uwagi do takiej propozycji miał tylko radny Przemysław Bogusz, który przypomniał, że po sąsiedzku na terenie „Nukleonika” władze powiatu też chcą budować halę sportową i mają już gotowy projekt. – Czy to oznacza, że w odległości ok. 100 metrów od siebie powstaną dwie duże hale sportowe? Do tego mamy jeszcze halę OKS-u i salę w PMDK – mówił na sesji Bogusz.

Prezydent stwierdził, że hala hali nie jest równa. W „Nukleoniku” ma być hala łukowa, niepełnowymiarowa. – Nie używajmy słowa „hala” na wyrost, bo na OKS-ie jest stara sala, w PMDK salka, a w „Nukleoniku” ma powstać hala łukowa, którą trudno traktować jako halę sportowo-widowiskową i pełnowartościowy obiekt – tłumaczył Margielski.

– Rozmawiałem z wicestarostą i wiem, że powiat ma duże problemy, jeśli chodzi o sfinansowanie tej inwestycji – dodał prezydent (więcej o tym piszemy TU). Sugerował radnym, aby skierowali wniosek do rady powiatu o odstąpienie od tego pomysłu i wsparcie miejskiego projektu. – Byłoby dobrze skierować do powiatu wniosek o rozważenie zasadności budowy hali łukowej przy „Nukleoniku” w sytuacji, gdy miasto
podejmuje działania związane z budową hali sportowej na terenie naprzeciwko szkoły. Powiat może podpisać porozumienie z miastem
i korzystać z naszego obiektu na potrzeby powiatowych szkół – proponuje prezydent.

Jednak radny Bogusz do końca był innego zdania. Przekonywał, że lepiej wybudować halę wspólnie z powiatem, ale na jego terenie. Zgłosił na sesji wniosek, aby pieniądze na projekt miejskiej hali i zmianę planu, łącznie 170 tys. zł, przeznaczyć na remonty w szkołach podstawowych. Nie zdobył on jednak wymaganej większości.

„Za” głosowali tylko radni Przemysław Bogusz, Marcin Michalczyk i Ireneusz Wojtasik. Od głosu wstrzymał się Ireneusz Paśniczek. Pozostali radni obecni na sesji zagłosowali przeciw wnioskowi. – Nie mamy pewności, że powiat zbuduje tę halę. W sprawie hali i basenu w Otwocku musimy działać szybko, bo czasu na pozyskanie funduszy na takie inwestycje jest coraz mniej. A na OKS-ie to nie jest hala tylko skansen
– stwierdził Kosiński.

Leave a Reply

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.