Podnośnik dla OZEC-u

NOWE ZADANIA MIEJSKIEJ SPÓŁKI.

Otwocki Zakład Energetyki Cieplnej (OZEC) rozszerza zakres usług o konserwację i naprawę oświetlenia ulicznego, a także przycinkę zieleni na wysokości. W tym celu miasto dokapitalizuje spółkę, by mogła kupić specjalny samochód z podnośnikiem.

ALEKSANDRA CZAJKOWSKA

Wymiana żarówki w ulicznej lampie czy usunięcie złamanej gałęzi ma być teraz szybsze i tańsze. Miejska spółka OZEC będzie mogła wykonywać te usługi, które do tej pory miasto zlecało zewnętrznej firmie. Trzeba tylko przeszkolić pracowników i kupić specjalistyczny sprzęt, w tym samochód z podnośnikiem.

Spółki nie stać na zakup takiego pojazdu, dlatego zwróciła się o pomoc do miasta. Chodzi o podwyższenie jej kapitału zakładowego o kwotę 108 tys. 444 zł. Pieniądze zostaną wykorzystane do zakupu specjalistycznego samochodu.

– Chodzi nam głównie o zajmowanie się konserwacją i naprawą oświetlenia. Mamy ludzi, elektryk jest na każdej zmianie. Taka dodatkowa usługa świadczona dla miasta obniży koszty działania OZEC-u. Zamiast zwalniać ludzi, damy im pracę, wykorzystamy nasze zasoby – mówił na sesji rady miasta, 7 marca, nowy prezes OZEC-u Krzysztof Balcerzak (fot.). Spółka będzie mogła też świadczyć te wszystkie usługi komercyjnie. Trzeba tylko przeszkolić pracownika w zakresie przycinania i pielęgnacji zieleni.

O potrzebie dokapitalizowania miejskiej spółki przekonywał radnych na sesji także prezydent.

– Pracownicy przychodzą na trzy zmiany, a nie są wykorzystani, zwłaszcza w okresie letnim. Teraz takie usługi zlecamy co roku firmie zewnętrznej. To trwa, bo np. trzeba ogłosić przetarg. A tak mamy swoich ludzi na telefon i w każdej chwili, gdy coś się dzieje, będą gotowi np. do konserwacji ulicznego oświetlenia. Gdy złamie się gałąź czy drzewo, potrzebny jest podnośnik, żeby je usunąć. Chodzi o maksymalne wykorzystanie zasobów ludzkich i przy pomocy podnośnika zapewnienie dużo lepszej jakościowo usługi. To pozwoli na szybszy czas reakcji i obniżenie kosztów – podkreślał Jarosław Margielski.

– Rozmawiamy o oszczędnościach dla miasta. Za pomocą tego pojazdu będzie można wykonywać dodatkowe usługi, które teraz zamawiamy u firm z zewnątrz – mówił radny Jakub Kosiński, który zapytał, jakie to były do tej pory koszty.

Umowa na konserwację elektryki w mieście jest podpisana do końca marca. Prezydent podał kwoty z poprzednich lat. Bieżące naprawy oświetlenia kosztowały ok. 40-50 tys. zł rocznie. Do tego dochodzi jeszcze zawieszanie i zdejmowanie ozdób świątecznych i ich przechowywanie, co kosztowało ok. 35-40 tys. zł rocznie, choć – jak podkreślał prezydent – bywały i lata, że ten koszt wzrastał nawet do 120 tys. zł. Sama konserwacja to ok. 200 tys. zł. Całość usług kosztowała ok. 300 tys. zł.

Ostatecznie radni zgodzili się pomóc spółce w zakupie podnośnika. Aleks

Leave a Reply

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.