Mieszkańcy sami znaleźli rozwiązanie

PROBLEMATYCZNY LEWOSKRĘT I DWIE LINIE CIĄGŁE.

Przez lewoskręt i dwie linie ciągłe na ul. Jana Pawła II pomiędzy ulicami Kukułczą a Sowińskiego w Otwocku mieszkańcy codziennie muszą nadrabiać kilometr drogi, żeby wrócić do domu. Sprawą zajęły się starostwo i otwocka drogówka, które stwierdziły, że wszystko jest zgodne z przepisami. Rozwiązanie znaleźli sami mieszkańcy. – Wystarczy na wysokości posesji zrobić linię przerywaną, tak jak jest to np. na ul. Gwarków w Warszawie – przekonują.

AGNIESZKA JASKULSKA

O problemie mieszkańców, którzy mają utrudniony wyjazd z posesji, „Linia” pisała na początku marca. – Nie możemy wyjechać samochodem z własnej posesji, bo narażamy się na mandat i punkty karne! Wszystko przez dwie linie ciągłe i lewoskręt. Musimy nadrabiać drogi, aby móc wjechać na posesję zgodnie z przepisami – skarży się pan Janusz.

Wicestarosta Krzysztof Kłósek podkreśla, że zgodnie z przepisami wyjazd na drogę nie może stwarzać zagrożenia w ruchu zwłaszcza na odcinku, gdzie jest dodatkowy pas ruchu, jak ma to miejsce na tym odcinku ul. Jana Pawła II.

Sprawie przyjrzała się również otwocka drogówka.

– Po dokładnej analizie i sprawdzeniu prawidłowości organizacji ruchu na ul. Jana Pawła II przez policjantów z Wydziału Ruchu Drogowego należy przyjąć, że jest ona zgodna z obowiązującymi przepisami ruchu – mówi nadkom. Daniel Niezdropa z Komendy Powiatowej Policji w Otwocku. – Z naszej strony zalecamy mieszkańcom oraz pozostałym uczestnikom ruchu drogowego stosowanie się do przepisów prawa. Przejeżdżanie przez linię ciągłą jest wykroczeniem.

Dla urzędników w Warszawie przecięcie lewoskrętu to żaden problem. Nie trzeba daleko szukać. Na zdjęciu dojazd do skrzyżowania ulic Pilawskiej i Patriotów w Międzylesiu.

W kwestii ewentualnych zmian w organizacji ruchu należy zwracać się do zarządcy drogi, bo to jest organ odpowiedzialny za tworzenie infrastruktury oraz oznakowanie drogi – zaznacza nadkomisarz.

Drogowcy wyjaśniają, że lewoskręt w tym miejscu jest potrzebny, aby droga, która prowadzi przez most w Świdrze, nie zakorkowała się. – Dzięki lewoskrętowi ruch jest płynny – podkreślają.

Innego zdania są okoliczni mieszkańcy. – Przecież są inne rozwiązania, ale potrzebna jest odrobina dobrej woli ze strony urzędników – mówią. – W Warszawie jest wiele miejsc, w których – tak jak na ul. Jana Pawła II – są lewoskręt i linie ciągłe, ale wystarczy na wysokości posesji zrobić linię przerywaną i będzie można normalnie wjechać samochodem na podwórko.

Tak jest np. na ul. Gwarków między Targówkiem a Rembertowem. Przecież takie rozwiązanie jest proste i bezpieczne, a my nie musielibyśmy tracić pieniędzy na benzynę albo łamać przepisów – przekonują mieszkańcy.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.