Zebry za blisko skrzyżowań?

PROBLEM NA DROGACH POWIATOWYCH W OTWOCKU.

Czy przejścia dla pieszych na otwockich drogach powiatowych są wyznaczone za blisko skrzyżowań? Zdaniem wielu użytkowników dróg wyznaczone są w taki sposób, że wymuszają na kierowcach zatrzymywanie się na pasach. To naruszenie przepisów prawa o ruchu drogowym, które na dodatek naraża na niebezpieczeństwo pieszych.

SYLWIA WYSOCKA

Pasy na skrzyżowaniu ulic Kruczej i Poniatowskiego w Otwocku

Sprawę nagłośnili niedawno na lokalnych portalach społecznościowych internauci. Zajął się nią powiatowy radny Dariusz Kołodziejczyk, który na zasadzie interpelacji skierował ją do władz powiatu otwockiego. Chodzi o sytuację, jaka ma miejsce np. na skrzyżowaniach ulic Tysiąclecia i Mieszka I czy Kruczej i Poniatowskiego w Otwocku. Pasy dla pieszych namalowane są tam niemal wzdłuż krawędzi jezdni poprzecznych, a to znaczy, że samochód, który dojeżdża do skrzyżowania, jest zmuszony do zatrzymania się na pasach. W efekcie piesi mają zablokowane przejście lub odwrotnie – zjazd auta z pasów blokowany jest przez korzystających z zebry przechodniów.

To bardzo niebezpieczna sytuacja dla użytkowników dróg. Zdaniem radnego Kołodziejczyka taka lokalizacja pasów skłania kierowców do naruszenia artykułu 49 ustawy Prawo o ruchu drogowym (zakaz zatrzymywania pojazdów na przejściu dla pieszych). Radny przywołuje przy tym jeszcze jeden przepis – Rozporządzenie Ministra Infrastruktury w sprawie szczegółowych warunków technicznych dla znaków i sygnałów drogowych, w którym zaleca się, by przejścia dla pieszych w rejonie skrzyżowań lokalizować w odległości nie mniejszej niż pięć metrów od krawędzi jezdni poprzecznej.

Wobec braku respektowania tych przepisów na niektórych drogach powiatowych Kołodziejczyk wzywa starostę, nadzorującego prace powiatowego inżyniera ruchu zatwierdzającego określoną organizację ruchu do podjęcia działań, które spowodują, że nie tylko przepisy nie będą łamane, ale przede wszystkim poprawi się bezpieczeństwo na drogach.
Jednak jak wynika z naszej rozmowy z powiatowym inżynierem ruchu Mariuszem Bogdańskim, sytuacja nie jest aż tak jednoznaczna.

We wspomnianym przez radnego rozporządzeniu użyte jest sformułowanie „zaleca się”, co oznacza, że sytuacja w Otwocku nie jest złamaniem przepisów. – Te zalecenia związane są z różnymi uwarunkowaniami, np. czy w danym miejscu jest chodnik i jaką ma szerokość – tłumaczy Bogdański. – Wiadomo, że tam, gdzie nie jest to możliwe (np. chodnik jest za wąski lub nie ma go wcale), zalecenia się nie stosuje – dodaje.

Powiatowy inżynier ruchu tłumaczy, że wymieniane otwockie skrzyżowania pochodzą sprzed co najmniej dekady i nie są efektem aktualnych zatwierdzeń organizacji ruchu. – Od kiedy ja zajmuję się organizacją ruchu w powiecie otwockim, staram się unikać decyzji zezwalających na taką lokalizację pasów przy skrzyżowaniach – podkreśla Bogdański. – Dwa wymienione skrzyżowania pochodzą z lat 2006 i 2009, przy czym w tym drugim przypadku informacja jest już nieaktualna, bo po remoncie drogi nie ma tam pasów – dodaje powiatowy inżynier ruchu.

– Istniejące przy skrzyżowaniach przejścia nie są niezgodne z prawem. W niektórych przypadkach można je zmienić tak, by spełniały zalecenie Ministra Infrastruktury, w innych raczej nie jest to możliwe ze względu na uwarunkowania. Wiązałoby się to z inwestycjami. O tym, czy zostaną one odjęte, musi zdecydować zarządca drogi – podkreśla. Czy jest na to szansa? Władze powiatu wkrótce odpowiedzą na interpelację radnego.

Kontakt

05-400 OTWOCK, ul. Górna 9
tel./fax 22 710 12 10
tel. 22 710 0 999
e-mail: redakcja@linia.com.pl