Są miejsca w przedszkolach!

OTWOCK: Sprawdź, które placówki jeszcze przyjmują dzieci

Dla wszystkich chętnych dzieci wystarczy miejsc w publicznych przedszkolach – zapewnia dyrektor Oświaty Miejskiej Edyta Rosłaniec. Rodzicom 105 dzieci, które nie zostały przyjęte do wybranej placówki, zostaną wskazane przedszkola, gdzie są jeszcze wolne miejsca

ALEKSANDRA CZAJKOWSKA

Miasto ma obowiązek znaleźć miejsca w przedszkolach i oddziałach przedszkolnych dla wszystkich chętnych trzy- , cztero- i pięciolatków. Sześciolatki obejmuje już obowiązek przedszkolny, więc dla nich miejsce też musi się znaleźć. Jeśli nie w przedszkolu, to w szkolnej zerówce. Z informacji, które podaliśmy w ubiegłym tygodniu, wynikało, że do wybranych przez rodziców publicznych placówek nie dostało się 108 dzieci. Już wiadomo, że ta liczba jest mniejsza, choć niewiele.

– Okazało się, że w tej grupie mamy dwoje dwulatków, więc im nie musimy zapewniać miejsca – poinformowała nas dyrektor Oświaty Miejskiej. Jest jeszcze jedno dziecko siedmioletnie.

Ostatecznie do preferowanych przez rodziców przedszkoli nie dostało się 105 dzieci. Najbardziej obleganymi placówkami były: Przedszkole nr 12 przy ul. Batorego, nr 16 przy ul. Karczewskiej, nr 18 przy ul. Komunardów,
nr 20 w Mlądzu przy ul. Majowej oraz Przedszkole nr 6 przy ul. Kubusia Puchatka.

Największą grupą (69 dzieci), która nie dostała się do wybranej placówki, są trzylatki. Wśród 105 maluchów, dla których zabrakło miejsc w preferowanym przedszkolu, jest też 20 czterolatków, 10 pięciolatków oraz siedmioro sześciolatków. Dla władz miasta sytuacja nie jest bez wyjścia, bo w niektórych mniej obleganych placówkach są jeszcze wolne miejsca. Taka sytuacja jest w Przedszkolu nr 15 przy ul. Majowej w Świdrze oraz nr 4 przy ul. Dwernickiego, gdzie na chętnych czekają pojedyncze miejsca. Poza tym 16 miejsc nie zostało potwierdzonych przez rodziców. – Te miejsca będziemy wskazywać rodzicom nieprzyjętych dzieci – mówi Edyta Rosłaniec.

Trzeba też pamiętać, że miasto zamierza kupić przedszkole modułowe wraz z wyposażeniem, które pomieści 115 dzieci. W dalszym ciągu czekamy na ekspertyzę techniczną zabytkowego budynku Przedszkola nr 17 „Leśne Skrzaty” przy ul. Kochanowskiego. – Jeżeli będzie optymistyczna, czyli okaże się, że zwolnimy miejsca dla 50 dzieci, to i tak wszystkie nie pomieszczą się w przedszkolu modułowym – mówi dyrektor Oświaty Miejskiej.

Mniej optymistyczny scenariusz zakłada, że zabraknie jeszcze 36 miejsc, gdy w budynku „Leśnych Skrzatów” będzie można użytkować tylko parter i trzeba będzie zlikwidować 100 miejsc. W takiej sytuacji jest plan B, czyli adaptacja pomieszczeń na oddział przedszkolny w jednej z otwockich szkół. – Nie ma co panikować, bo może okazać się, że nie będzie takiej potrzeby. Gdy poznamy wyniki ekspertyzy, będziemy mieć ostateczną informację – wyjaśnia dyrektorka. – Miejsce dla chętnych dzieci, które się nie dostały, mamy obowiązek wskazać w najbliższym możliwym terminie – dodaje Edyta Rosłaniec.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.