Wynegocjował mu życie

CELESTYNÓW: POLICJANT URATOWAŁ NIEDOSZŁEGO SAMOBÓJCĘ.

To była niezwykle trudna policyjna interwencja. 26-letni Marek W. miał problemy sercowe, z którymi nie potrafił się uporać, więc próbował odebrać sobie życie. Do akcji wkroczyły trzy zastępy straży pożarnej i 22 policjantów, w tym podkom. Paweł Lechnik, który przez kilka godzin cierpliwie rozmawiał z mężczyzną. Granica porozumienia negocjatora z desperatem była bardzo cienka…

AGNIESZKA JASKULSKA

Marek W., 26-letni mieszkaniec gm. Celestynów, był rozgoryczony, bo ukochana złamała mu serce. Nie mógł poradzić sobie z tym, co się stało. Postanowił odebrać sobie życie. Poszedł do lasu. Jednak zmienił zdanie i wrócił do domu. W tym samym czasie policja otrzymała zgłoszenie, że chce odebrać sobie życie.

– Rozpoczęliśmy poszukiwania mężczyzny. Do akcji wkroczyło 22 policjantów i trzy zastępy straży pożarnej – mówi nadkom. Daniel Niezdropa z Komendy Powiatowej Policji w Otwocku. Funkcjonariusze przeszukali lasy, w których mógł być 26-latek. Jednocześnie udali się do miejsca zamieszkania Marka W. Okazało się, zamknął się on w domu.

– Nie chciał otworzyć drzwi, miał w ręku nóż i groził, że odbierze sobie życie – mówi nadkom. Niezdropa. Sytuacja była wyjątkowo trudna. Policjanci postanowili negocjować z desperatem, który na początku nie chciał z nikim rozmawiać. Jednak doświadczeni stróże prawa nie odpuszczali.

Sfrustrowany mężczyzna zaufał dopiero podkom. Pawłowi Lechnikowi, zastępcy komendanta Komisariatu Policji w Karczewie, który od początku interwencji był mocno zaangażowany w akcję. Podczas rozmowy 26-latek powtarzał, że chce skończyć ze sobą, trzymał w ręku duży nóż. Podkom. Lechnik wiedział, że od niego może zależeć życie tego mężczyzny i nie mógł sobie pozwolić na żaden gest czy słowo, które mogłyby popchnąć desperata do tego, od czego próbował go odwieść.

– To była bardzo trudna i dramatyczna rozmowa, która toczyła się przed zamkniętymi drzwiami, a nawet przy oknie. Podkom. Lechnik przez ponad trzy godziny cierpliwie rozmawiał z 26-latkiem. W działaniach wspierali go inni policjanci, którzy czekali w gotowości, aby w każdej chwili wkroczyć do akcji – tłumaczy nadkom. Niezdropa.

Jednak takiej potrzeby nie było. Marek W. zaufał podkom. Lechnikowi, dzięki czemu policjant uratował mu życie. Mężczyzna otworzył drzwi i oddał nóż. Marek W. trafił pod opiekę służb medycznych.

Kontakt

05-400 OTWOCK, ul. Górna 9
tel./fax 22 710 12 10
tel. 22 710 0 999
e-mail: redakcja@linia.com.pl