Nowe przypadki odry

POWIAT: CHOROBA NIE ODPUSZCZA

Odra w powiecie otwockim ponownie atakuje. Na przełomie kwietnia i maja Powiatowa Stacja Sanitarno-Epidemiologiczna w Otwocku odnotowała dwa nowe, potwierdzone przypadki zachorowań na tę zakaźną chorobę

ALEKSANDRA CZAJKOWSKA

Od jesieni ubiegłego roku jest coraz więcej zgłoszeń zachorowań na odrę na terenie powiatu otwockiego. Wcześniej taki przypadek odnotowano w 2014 roku. Jak podkreślają pracownicy sanepidu, teraz sytuacja jest rozwojowa. Zgłaszane są pojedyncze przypadki zachorowań u osób pełnoletnich urodzonych przed 1974 rokiem, które nie były szczepione.

– To jest choroba zakaźna, przebiegająca z wysypką, czasami jest błędnie rozpoznawana przez lekarzy, dlatego każdy zgłoszony przypadek musimy sprawdzić. Żeby lekarz ją rozpoznał, musi mieć doświadczenie, bo do tej pory odry u nas nie było – informuje Danuta Zarówna, dyrektor sekcji epidemiologii w Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Otwocku. – Ostatnio dostaliśmy informację o trzech przypadkach w powiecie otwockim. Jeden został wykluczony. Okazało się, że było to prawdopodobnie uczulenie po lekach. Natomiast dwa pozostałe wykazujemy jako przypadki zachorowań na odrę. Te zachorowania były na przełomie kwietnia i maja – dodaje.

Odrę stwierdzono u osób pełnoletnich, kobiety i mężczyzny, które nie były szczepione. Są to obywatele polscy. Jedna osoba jest mieszkańcem gminy Celestynów, druga – gminy Józefów. Trzeci, niepotwierdzony, przypadek był w Otwocku.

– Pacjentka leży w szpitalu zakaźnym. Gdy okazało się, że zdarzają się przypadki zachorowań na odrę, szczegółowo sprawdzamy osoby, które należy objąć nadzorem epidemiologicznym. Naszą rolą jest wyszukiwanie innych osób w rodzinie czy w pracy, które mogły mieć styczność z chorym. Kierujemy tych ludzi do lekarza pierwszego kontaktu, żeby sprawdzić, czy byli szczepieni. Jeśli nie, proponujemy szczepienia. Szczepimy osoby, które miały kontakt z osobą chorą do trzech dni. Wszystkich innych kierujemy do lekarza z prośbą o ewentualne zaszczepienie, ale pacjent sam musi kupić szczepionkę – tłumaczy dyrektor sekcji epidemiologii.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.