Czas na podbój Kalisza

PIŁKA RĘCZNA: SOBIENIE-JEZIORY I KARCZEW NAJLEPSZE!

W Karczewie odbył się wojewódzki finał organizowanego przez Ministerstwo Sportu, fundację Orły Sportu oraz PGNiG projektu Kocham Ręczną na Orliku. Gościem specjalnym zawodów był reprezentant Polski i gracz Wisły Płock Przemysław Krajewski.

MARCIN SULIGA

Karczewski orlik przy Szkole Podstawowej nr 2 był gospodarzem wojewódzkiego finału projektu Kocham Ręczną na Orliku. Pierwotnie w turnieju miało wziąć udział po dziewięć drużyn w kategorii chłopców i dziewcząt, ale ostatecznie na placu boju pozostało zaledwie sześć ekip. – W turnieju mieli uczestniczyć zwycięzcy eliminacji powiatowych z całego Mazowsza. Liczyliśmy, że pojawi się blisko 300 dzieciaków, ale niestety ze względu na odległość i koszty dojazdu dotarło do nas tylko sześć drużyn, po trzy w każdej kategorii – mówi przedstawiciel fundacji Orły Sportu Paweł Zalewski.

Stawką turnieju był wyjazd na ogólnopolski finał, który za kilka dni odbędzie się w Kaliszu. Województwo mazowieckie będą reprezentować dwie drużyny z powiatu otwockiego – zawodnicy ze Szkoły Podstawowej w Sobieniach-Jeziorach oraz zawodniczki z SP nr 2 w Karczewie. Podopieczni Tomasza Bąbika – którzy w Karczewie pokonali rówieśników ze szkół w Chorzelach i Ciepłej – wystąpią w wielkim finale po raz pierwszy, natomiast dla zawodniczek trenera Huberta Bieniewicza wyjazd do Kalisza będzie drugim takim występem z rzędu.

Gościem honorowym turnieju w Karczewie był reprezentant Polski i gracz aktualnych wicemistrzów Polski, Wisły Płock, Przemysław Krajewski. – Jest mi niezmiernie miło, że fundacja zaprosiła mnie do tego projektu
i mogę promować piłkę ręczną wśród młodzieży. Mam nadzieję, że ta inicjatywa zaszczepi w nich bakcyla do uprawiania „szczypiorniaka” i stanie się on jeszcze bardziej popularny w naszym kraju – mówił podczas turnieju w Karczewie Krajewski.

– Myślę, że jeśli dzięki temu projektowi udałoby się znaleźć chociaż trzech czy czterech przyszłych reprezentantów, będzie to naprawdę duży sukces. Mamy coraz więcej hal, coraz więcej orlików, na których też można grać, więc trzeba to wykorzystać dla dobra tej dyscypliny – dodał gracz Wisły Płock, który nie tylko rozdawał autografy młodym zawodnikom, lecz także odpowiadał na pytania i udzielał wszystkim cennych wskazówek.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.