Kłopoty z dźwiękiem (i nie tylko)

JÓZEFÓW: ZAMIESZANIE NA SESJI

Majowa sesja w Józefowie dostarczyła wielu emocji. Niestety, nie tylko z powodu podejmowanych tematów. W newralgicznych momentach sesji z niewyjaśnionych przyczyn ginął dźwięk. Grupa mieszkańców uważa, że mogło to być celowe działanie. Zapowiadają oni nawet skargę do wojewody, a w liście do „Linii” piszą, że to ośmieszanie i upokarzanie mieszkańców

SYLWIA WYSOCKA

Wśród licznych zmian wprowadzonych nowelizacją ustaw samorządowych od obecnej kadencji został nałożony obowiązek transmitowania, nagrywania i udostępniania nagrań sesji rad gminy, powiatu czy województwa. Obowiązek ten dotyczy oczywiście transmisji obrazu i dźwięku. Początki były trudne, nie każdemu samorządowi udało się od pierwszej sesji prowadzić pełną transmisję, jej jakość pozostawia czasem wiele do życzenia.Obecnie standardy nagrań są coraz lepsze. Jednak nie wszędzie…

Majowa sesja absolutoryjna w Józefowie była pełna wad jakości nagrania, a także, co podkreśla część mieszkańców – kontrowersji. Jednym z punktów posiedzenia były zmiany personalne w składzie zespołu ds. rewitalizacji. Uchwała wzbudziła sprzeciw części dotychczasowych członków tego zespołu. I stała się przyczynkiem do wspomnianych kontrowersji. Gdy podczas omawiania tego punktu głos chciała zabrać jedna z mieszkanek, przewodniczący rady miasta Mariusz Batorski wyraźnie pytał burmistrza Marka Banaszka „udzielić czy nie udzielić” głosu (17 min 25 s nagrania), jakby nie był pewny, czy to on prowadzi obrady… Później było już tylko gorzej.

Po kilkuminutowej wypowiedzi mieszkanki przeciwnej ograniczeniu liczebności zespołu, czyli szerokiemu udziałowi społeczeństwa w jego pracach, najpierw na nagraniu z sesji (ok. 22 min 55 s) przewodniczący Batorski komentuje w kierunku burmistrza: „Spokojnie, niech się wygada, podziękujemy i zakończymy”, a później dźwięk w ogóle się urywa. Sytuacja powtarza się jeszcze kilkakrotnie, gdy głos zabierają mieszkańcy, ale też radni, np. Damian Podolski, który zadaje pytanie o przeznaczenie budynku przy ul. kard. Wyszyńskiego 11. Obiekt miał być Domem Seniora, ale wiele wskazuje na to, że takiej funkcji może nie pełnić.

Po transmisji sesji absolutoryjnej, podczas której prezentowano też raport o stanie miasta, wypowiadali się zarówno były, jak i obecny burmistrz – szczęśliwym trafem ich wypowiedzi nie są objęte „awarią” dźwięku – do redakcji dotarł pełen oburzenia list mieszkańców. Sugerują oni, że awarie mogły wynikać po prostu ze świadomego wyłączania dźwięku.

– Zachowanie przewodniczącego rady, który pyta burmistrza, czy może udzielić głosu, albo komentuje, że „pozwoli się wygadać”, jest publicznym ośmieszaniem mieszkańców. To oburzające i niedopuszczalne – mówią nasi Czytelnicy, którzy rozważają skierowanie sprawy do wojewody, by sprawdził, czy w Józefowie w należyty sposób realizowany jest obowiązek transmisji sesji z obrazem i dźwiękiem.

Zapytana przez „Linię” rzecznik urzędu miasta Krystyna Olesińska najpierw tłumaczyła, że kłopoty z dźwiękiem mogły wynikać z tego, że mieszkańcy zabierający głos podczas sesji nie mówili do mikrofonu. Później jednak przyznała, że dźwięk w pewnych momentach sesji w ogóle nie jest transmitowany.

– Jest to najprawdopodobniej wina awarii dźwięku. Takie awarie zdarzały się na początku na portalu e-sesja, z którego korzystamy. Być może tu też nastąpił jakiś błąd, który zgłosimy administratorowi. Liczymy na wyeliminowanie takich awarii w przyszłości –mówi Olesińska.

O komentarz poprosiliśmy także przewodniczącego rady miasta
Mariusza Batorskiego. – Przede wszystkim nie zdawałem sobie sprawy, że coś działo się z dźwiękiem, ponieważ nikt nie zgłaszał mi żadnej awarii. Według mnie może to być błąd transmisji. Dla mnie jest to także sygnał, by w przyszłości każda osoba, która zabiera głos – poza radnymi – mówiła do mikrofonu. Mam nadzieję, że w ten sposób uda się wyeliminować podobne sytuacje w przyszłości – tłumaczy przewodniczący.

Dodajmy, że każda osoba, która odzywa się przy włączonym mikrofonie, musi zdawać sobie sprawę z tego, że prawa transmisji są bezlitosne i każdy szept również jest słyszalny…

Cała transmisja dostępna jest tutaj

Jedna myśl na temat “Kłopoty z dźwiękiem (i nie tylko)

  • 24 czerwca 2019 o 06:48
    Permalink

    Czy MacBook dla Pana prezydenta to nie jest przesada? tabelkę w Excelu i power pointa można też używać na tańszym sprzęcie.

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.