Otwock zarasta brudem

OTWOCK: SYF NA ŚCIEŻKACH, ULICACH I CHODNIKACH.

Jak wyglądają w Otwocku ścieżki rowerowe, chodniki i zieleń w pasie drogowym, każdy widzi. Brud, piach i trawy do kolan. Tak źle chyba jeszcze nie było. Pytamy dlaczego.

ALEKSANDRA CZAJKOWSKA

W mieście nie widać efektów ani letnich, ani nawet wiosennych porządków. Zarośnięte pasy zieleni, piach na ścieżkach rowerowych i chodnikach. – Gdzie ta dobra zmiana? – pytają mieszkańcy. My też zapytaliśmy o to władze miasta. – Sytuacja jest tragiczna, bo polegamy na firmach zewnętrznych wyłanianych na wolnym rynku w drodze przetargu. To jest loteria – tłumaczy prezydent Otwocka Jarosław Margielski.

Za utrzymanie czystości i porządku na terenie miasta odpowiada teraz firma AG-COMPLEX z Warszawy, która złożyła najkorzystniejszą ofertę i wygrała z Remondisem świadczącym te usługi w ubiegłych latach. W przypadku utrzymania i pielęgnacji zieleni przetarg został rozstrzygnięty dopiero przy drugim podejściu pod koniec maja. Wygrał Remondis. Miasto na ten cel przeznaczyło 200 tys. zł brutto. W pierwszym przetargu oferta Remondisu (jedyna, jaka wpłynęła) przewyższała tę kwotę.

– Dopóki miasto nie będzie miało własnej służby do reagowania, dobrze nie będzie – uważa prezydent. – Po co nam spółka, w której miasto jest mniejszościowym udziałowcem (chodzi o Remondis – red.), skoro nie mamy na nią realnego wpływu? Dyktuje nam ceny i uniemożliwia otwarcie własnej działalności. Nie mamy z tego żadnego zysku. Dlatego podejmę kroki, żeby miasto wystąpiło z tej spółki. Przedstawiłem to na zgromadzeniu wspólników niemieckim właścicielom. Uprzedziłem, że podejmiemy działania o sprzedaży udziałów, i niech przeanalizują możliwe formy rozwiązania naszej współpracy. Jeśli nie będą zainteresowani kupnem, a na rynku nie znajdzie się żaden oferent, który będzie chciał wykupić udziały mniejszościowe, to przekażemy je aportem do spółki OZEC. Wtedy na mieście nie będzie ciążyć zakaz konkurencji i mamy otwartą drogę, żeby sprzątaniem zajęło się np. Otwockie Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji – proponuje Margielski.

Teraz sytuacja wygląda tak, że pozimowe sprzątanie miejskich ulic, dróg, chodników, ścieżek i parkingów przez firmę wyłonioną w przetargu nie zostało odebrane przez urząd miasta. Jak powiedział „Linii” prezydent, wykonawca ma nanieść poprawki.

– Nie chcemy, żeby miasto nadal tak funkcjonowało, bo to jest kompromitacja. Za sprzątanie powinien być odpowiedzialny jeden miejski podmiot. Dążymy do tego, aby zielenią i sprzątaniem po zimie zajmowało się OPWiK. Nowy prezes spółki uruchamia postępowania przetargowe na zakup potrzebnych maszyn i urządzeń do takich prac i jeszcze w tym roku OPWiK zacznie to robić – zapowiada Margielski.

Prezydent poinformował, że trawy są koszone, a zieleń sadzona. Te prace zostaną wykonane do Bożego Ciała.

4 myśli na temat “Otwock zarasta brudem

  • 20 czerwca 2019 o 12:25
    Permalink

    Jak rządzisz tak masz.
    Nie zwalaj na podwykonawców.
    Trzeba było tak skonstruować umowy żeby można było dotkliwie karać firmy które się nie wywiązują.

    Odpowiedz
  • 20 czerwca 2019 o 18:06
    Permalink

    “Piach na ścieżkach rowerowych” to drobiazg. Szkła leżą w tym samym miejscu od wiosny. Kamienie jak groch. Miliony szyszek. Nie da się jeździć rowerem po ścieżkach.

    Odpowiedz
  • 22 czerwca 2019 o 20:18
    Permalink

    Pan Prezydent o porządkiem w mieście się nie przejmuje.Takiego ;Takiego syfu” jeszcze nie było. Wszędzie walają się butelki i papiery.Trawa zarasta przydrożne parkingi np.na Przewoskiej.Uszkodzone chodniki. Ale wkrótce będziemy płacić za parkowanie w centrum.w gratisie będziemy mieć na samochodach ptasie odchody których tam nie brakuje.
    Zwolennicy Margielskiego zatęsknią za Szczepaniakiem.

    Odpowiedz
  • 24 czerwca 2019 o 15:43
    Permalink

    Dzień dobry,
    niestety, ale odpowiedzialnym za utrzymanie porządku jest tylko i wyłącznie urząd miasta i urzędnicy, a nie firmy zewnętrzne, jak twierdzi Pan Prezydent. Urząd zleca wykonanie prac i powinien to wyegzekwować. Jest koniec czerwca, a my mówimy o sprzątaniu po zimie, a w połowie czerwca sadzi się kwiaty na klombach, wszystko po interwencji? Gdzie są urzędnicy? Nie widzą tego brudu, chwastów i suchych traw grożących pożarami, to trzeba interwencji z zewnątrz, aby to zauważyli? Najlepiej znaleźć jakąś wymówkę i przytulać co miesiąc wynagrodzenie.
    Mieszkanka Otwocka

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.