Bez ogrodzenia

OTWOCK: PARK BĘDZIE OTWARTY.

Wszystko wskazuje na to, że park miejski, po zakończeniu rewitalizacji, nie będzie ogrodzony.

ALEKSANDRA CZAJKOWSKA

Pierwotnie projekt rewitalizacji parku przewidywał budowę nowego ogrodzenia. Miało mieć 1,30 m wysokości (podmurówka i płot). Wizualnie park nic na ogrodzeniu by nie zyskał, a koszt jego budowy wyniósłby ponad
1 mln zł. Co więcej, jego wykonanie nie było objęte dofinansowaniem jak pozostałe prace, tylko miało być zapłacone z budżetu miasta. Dlatego też prezydent Jarosław Margielski rozpoczął rozmowy z konserwatorem zabytków i wykonawcą robót, aby odstąpić od budowy trwałego ogrodzenia.

– Głównym powodem zmiany planów są względy ekonomiczne. Nasuwa się też wątpliwość czy docelowo park powinien być zamknięty. Prowadzimy negocjacje, aby odstąpić od wykonania tego ogrodzenia i pozostawić tylko tzw. witacze wejściowe oraz ogrodzenie w formie zielonej, czyli nasadzeń i niskiego trawnikowego ogrodzenia – wyjaśnia prezydent. Nie kryje, że projekt rewitalizacji parku, który otrzymał od swojego poprzednika w spadku ma wiele mankamentów.

– Nie przewidziano m.in. automatycznego nawadniania zieleni i monitoringu parku. Teraz to negocjujemy, ale to są znowu dodatkowe koszty, więc rezygnacja z ogrodzenia na rzecz innych prac wydaje się konieczna – dodaje Margielski.

Zgodnie z jego sugestią zostanie też wymieniony cały chodnik wokół parku, na wzór tego, który jest już wykonany od strony ul. Pułaskiego.

5 myśli na temat “Bez ogrodzenia

  • 27 czerwca 2019 o 17:19
    Permalink

    Monitoring i dobre oświetlenie to priorytet.
    Zawsze bałam się wieczorem przechodzić przez park. Mam nadzieję, że to się zmieni.

    Odpowiedz
  • 28 czerwca 2019 o 13:55
    Permalink

    czasami brak pieniędzy przynosi pozytywne skutki:)

    Odpowiedz
  • 28 czerwca 2019 o 14:22
    Permalink

    Jeśli przed wojną było ogrodzenie i miało zostać odtworzone to powinno zostać odtworzone, jak zawsze wszystko popsuli, tylko pieniądze i pieniądze ot. XXI wiek

    Odpowiedz
  • 28 czerwca 2019 o 22:09
    Permalink

    Cóż, na pewno.można by znaleźć taką wojnę przed którą parku w ogóle nie było.. To idąc takim tokiem myślenia.. po co w ogóle rewitalizacja? Trzeba by zaorać.

    Odpowiedz
  • 30 czerwca 2019 o 20:05
    Permalink

    Lepszym pomysłem byłoby pozostawienie starego ogrodznia.
    Brak monitoringu? Czy inwestor (miasto) zdaje sobię sprawę, że nowy park zostanie zdewastowany w ciągu roku?!

    Odpowiedz

Leave a Reply

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.