Woda – skarb pustyni

OTWOCCZANIN CHCE WYBUDOWAĆ STUDNIĘ W AFRYCE

Waldemar Laskowski, otwocki przedsiębiorca i pasjonat podróży, ze swoich wypraw do Afryki przywiózł nie tylko wspomnienia, lecz także przekonanie, że mieszkającym tam ludziom trzeba pomóc. Właśnie organizuje zbiórkę pieniędzy na budowę studni w malijskiej wiosce

PRZEMEK SKOCZEK

Nad projektem Waldemara Laskowskiego unosi się duch naszego redakcyjnego kolegi Jacka Kałuszki. To z nim po raz pierwszy biznesmen odwiedził Czarny Ląd. Był rok 2008, a celem wyprawy była Republika Południowej Afryki. Podczas kolejnej podróży rok później odwiedzili Mali. Pan Waldemar zachwycił się tym krajem i jego mieszkańcami.

Bóg z planety Syriusz

– W stolicy kraju, Bamako, skorzystaliśmy z pomocy biura podróży prowadzonego przez pewną Amerykankę, Karen. Wśród jej pracowników byli lokalni przewodnicy. Tak poznałem Seydou Guindo i trafiłem do osad zamieszkałych przez Dogonów – wspomina otwocczanin.

Dogoni to pracowity lud, który zamieszkuje pas ziemi wzdłuż wysokiej skarpy zwanej uskokiem Bandiagara. Nadal kultywują tam tradycje, pamiętają o wierzeniach przodków oraz o ich szokująco zaawansowanej wiedzy na temat astronomii!

–Według mitologii Dogonów przed wiekami na Ziemi pojawił się potężny bóg Nommo, który przybył z nieba na swoim fantastycznym statku i stworzył ludzi na swoje podobieństwo. Cały ten lud co około 50 lat zbiera się na rytuale, który ma upamiętnić przybycie Nommo – tłumaczy otwocki podróżnik. – W naszej cywilizacji mitologia Dogonów oraz obrzędy związane z gwiazdą Syriusza A i B zaistniały dopiero w latach 20. XX wieku dzięki francuskiemu etnologowi Marcelowi Griaule’owi. Został on wprowadzony w najwyższy krąg ich tajemnic i kosmologii. Można o tym znaleźć wiele ciekawych opracowań i książek – dodaje.

Poletko wydarte pustyni

Waldemar Laskowski zaprzyjaźnił się z Seydou. Przez 10 lat dużo z nim korespondował i pomagał mu materialnie, finansując m.in. stronę internetową i inne potrzeby, jak np. wyrobienie prawa jazdy. Młody przewodnik w tym czasie ustabilizował się, założył rodzinę i stał kimś w rodzaju moderatora lokalnej społeczności.

– Seydou razem z rodziną uprawia małe poletko wydarte pustyni. Jednak susza nie pozwala na normalne funkcjonowanie, a w wiosce Sogou-Dourkoum nie ma studni. Mieszkańcy noszą wodę w plastikowych pojemnikach z oddalonych o kilka kilometrów naturalnych zbiorników. Postanowiłem im pomóc – opowiada Laskowski. – Nawiązałem kontakt z Polską Akcją Humanitarną, która buduje studnie w Somalii i w Sudanie. W Mali niestety nie mają misji i nie byli zainteresowani. Mimo wielu starań nie znalazłem żadnej organizacji, która pomogłaby zbudować studnię, więc wziąłem sprawy w swoje ręce. Nawiązałem kontakt z firmą Jagiti-File z siedzibą w Sevare. W imieniu szefa wioski podpisałem list intencyjny i zorganizowałem zbiórkę. Pierwsza rata już została wpłacona. To 1 tys. 800 euro na rozpoznanie geologiczne, które pozwoli określić optymalną lokalizację i głębokość studni. Całkowity koszt inwestycji wynosi 15 tys. euro, czyli około 65 tys. zł, ale wystarczy mieć połowę, by rozpoczęto wiercenia i budowę ujęcia – zapewnia otwocczanin.

Dajmy im żyć w ich domu

Trudną sytuację Dogonów pogłębia konflikt z muzułmańskim ludem Fulanów. Niektórzy zarzucają im współpracę z dżihadystycznymi bojówkami. Walki toczą się o ziemię oraz właśnie o wodę. Niedawno wyrżnięto prawie całą dogońską wioskę Sobale Kou w centrum Mali. Zamordowano niemal 100 osób. Siły są nierówne. Afrykę Zachodnią i Środkową zamieszkuje około 38 milionów Fulanów. Dogoni liczą raptem 800 tysięcy. Od czasu, gdy zaangażował się w ten projekt, pan Waldemar często słyszy pytanie: „Po co pomagać w Afryce, skoro bieda jest też w Polsce?”. Ma na to swoją odpowiedź. – Tyle się mówi o imigrantach, straszy nas nimi.Wiele w tym przesady, ale faktem jest, że życie w Afryce bywa bardzo trudne. Jeśli poprawimy im warunki życia tam, na miejscu, nie będą musieli uciekać do Europy. Choćby z tego powodu, nieco egoistycznego, warto pomóc mieszkańcom malijskiej wioski – przekonuje.

Akcję można wesprzeć na stronie www.zrzutka.pl/studnia-glebinowa-w-mali

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.