Kreowanie następców

IV LIGA: MAZUR PO PIERWSZYCH TRENINGACH

Koniec urlopów w Mazurze. Zespół z Karczewa pierwszy rozpoczął przygotowania do nowego sezonu. Na pierwszym treningu piłkarze stawili się praktycznie w komplecie, ale kilku tylko po to, by pożegnać się z kolegami

Drużyna trenera Andrzeja Sieradzkiego powróciła do treningów. Na pierwszych zajęciach stawili się praktycznie wszyscy zawodnicy grający w Karczewie w poprzednim sezonie. Jednak dla niektórych było to pożegnanie z Mazurem.

– Staramy się funkcjonować na zdrowych zasadach. Dlatego nie bałem się o to, kogo zastanę na pierwszym treningu. Już wcześniej wiedzieliśmy, którzy zawodnicy mogą od nas odejść, i byliśmy na to przygotowani – przyznaje trener Sieradzki.

W przerwie letniej drużynę Mazura opuści pięciu piłkarzy. Do OKS Otwock wraca Jakub Piotrzkowicz, a do Mszczonowianki Mszczonów odchodzi Kamil Hernik. Innego czwartoligowca – MKS Piaseczno – wzmocnią Kamil Gałązka i Patryk Dąbkowski. Wszyscy czterej są już praktycznie w nowych drużynach, do załatwienia pozostały tylko sprawy formalne między  klubami. Piątym zawodnikiem, który żegna się z Mazurem, jest Jakub Pasik. Obrońca, który spędził w Karczewie osiem sezonów, wyjeżdża do Holandii.

– Jest sporo ubytków, ale będziemy je chcieli jak najszybciej wypełnić. Wiadomo, że Pasik i Dąbkowski dawali nam duży komfort na prawej obronie, ale teraz ktoś inny będzie musiał zająć ich miejsce. Będziemy się zastanawiać nad różnymi rozwiązaniami – mówi trener Sieradzki.

Szkoleniowiec Mazura liczy, że podobnie będzie również w przypadku odejścia Gałązki. Być może któryś z obecnych zawodników przejmie obowiązki dotychczasowego lidera drugiej linii, tak jak kiedyś stało się po odejściu Karola Skóry. Wtedy z jego cienia wyszedł Gałązka, który stał się jednym z najważniejszych graczy Mazura.

– Kamil to bardzo dobry zawodnik, którego każdy trener chciałby mieć w swojej drużynie, i jego odejście na pewno jest dla nas sporą stratą. Jednak ze względu na kontuzję w rundzie wiosennej musieliśmy radzić sobie bez niego. Można powiedzieć, że to było przygotowanie do tego, co czeka nas w tym sezonie – zauważa trener karczewian.

Mazur powoli szuka następców. Na pierwszych treningach pojawiło się kilku nowych zawodników, wśród nich byli dwaj piłkarze grający w Mazovii Mińsk Mazowiecki – Kacper Kozikowski i Daniel Żurawski. Poza tym razem z pierwszym zespołem ćwiczyli też juniorzy – Piotr Jałocha i Jakub Trzaskowski. – Do ligi pozostało kilka tygodni, ale my już jesteśmy głodni rozgrywek. Ten sezon będzie wyjątkowo interesujący. Myślę, że ligowa rywalizacja będzie dużo bardziej wyrównana niż poprzednio. Jest kilka drużyn, które już teraz otwarcie deklarują walkę o awans. Mamy też kilku ciekawych beniaminków z naszym sąsiadem Józefovią na czele, więc rywalizacja zapowiada się wyjątkowo interesująco. Mam nadzieję, że my też będziemy odgrywać w tych rozgrywkach znaczącą rolę – mówi trener Sieradzki.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.