Uwaga, wścieklizna!

GROŹNY WIRUS W POWIECIE OTWOCKIM

To już kolejny przypadek wciągu ostatnich lat. Na terenie Otwocka znaleziono nietoperza zarażonego wścieklizną. Jak zapewnia powiatowy lekarz weterynarii, wirus nie jest niebezpieczny dla innych ssaków  ludzi, ale na terenie Otwocka, Karczewa i Józefowa wyznaczono obszar zagrożenia chorobą

SYLWIA WYSOCKA

Powiatowy lekarz weterynarii w Otwocku Grzegorz Kurkowski wydał rozporządzenie w sprawie określenia obszaru zagrożonego wścieklizną, sposobu jego oznakowania oraz nakazów i zakazów obowiązujących na tym terenie. Stało się to po tym, gdy u nietoperza znalezionego w rejonie ul. Armii Krajowej w Otwocku wykryto wściekliznę.

– Jest to na szczęście rodzaj wścieklizny, który występuje wyłącznie u nietoperzy. Niemniej każdy kontakt z zarażonym nietoperzem będzie kontaktem ze wścieklizną – wyjaśnia w rozmowie z „Linią” Kurkowski.

Obszar występowania choroby obejmuje Otwock, Karczew oraz część Józefowa na południe od ul. Marii Skłodowskiej-Curie oraz ul. kard. Stefana Wyszyńskiego. Osoby, które przebywają na tym terenie, muszą pamiętać o podstawowych zasadach ostrożności. Są to przede wszystkim obowiązkowe szczepienia psów przeciwko wściekliźnie (można je szczepić od trzeciego miesiąca życia), unikanie miejsc, w których bytują nietoperze, absolutny zakaz dotykania, zabierania ze sobą nietoperzy i innych dzikich zwierząt, a także udzielania im „pomocy”.

– W takich wypadkach zawsze należy poinformować odpowiednie służby – straż miejską, straż dla zwierząt czy powiatowego lekarza weterynarii, a nie działać samodzielnie – podkreśla Grzegorz Kurkowski.

Rodzice muszą ostrzec dzieci, aby w czasie zabaw i spacerów pod żadnym pozorem nie dotykały dziwnie zachowujących się zwierząt i unikały miejsc, takich jak strychy czy inne przestrzenie, w których mogą być nietoperze.

– Niestety nie da się kontrolować wścieklizny nietoperzy, ponieważ są to zwierzęta pod ochroną. Nietoperze żyją w rodzinach, więc być może wirus wystąpił tylko w jednym stadzie. Trudno jednak szczegółowo określić miejsce występowania, dlatego obszar zagrożenia chorobą został wytyczony w trzech gminach. Taki stan potrwa do odwołania – najprawdopodobniej kilka miesięcy – informuje powiatowy lekarz weterynarii.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.