Alimenciarz w kukurydzy

WIĄZOWNA: ŚCIGANY LISTAMI GOŃCZYMI UKRYŁ SIĘ W POLU.

Policjanci przyzwyczaili się, że poszukiwani potrafią ukryć się w nietypowych miejscach. Znajdowali ich w łóżkach, szafie na strychu, pod stertą ubrań lub gałęzi. Jednak ścigany dwoma listami gończymi 44-letni mieszkaniec Wiązowny na kryjówkę wybrał miejsce, które zaskoczyło nawet stróżów prawa…

AJ

Mężczyzna ukrywał się od ponad roku. Był ścigany dwoma listami gończymi. – Otwocki sąd skazał 44-latka za uchylanie się od płacenia alimentów na karę 16 miesięcy pozbawienia wolności – mówi nadkom. Daniel Niezdropa z Komendy Powiatowej Policji w Otwocku. Funkcjonariusze sprawdzali miejsca, gdzie mógł przebywać mieszkaniec Wiązowny. Okazało się, że mężczyzna nie zerwał kontaktu z rodziną.

– 44-latek co jakiś czas odwiedzał rodzinną miejscowość – mówi nadkom. Niezdropa. W dniu, gdy znów pojawił się w okolicy, policjanci postanowili sprawdzić posesję, na której wcześniej mieszkał – tłumaczy nadkomisarz. Mężczyzna zorientował się, że policjanci wpadli na jego trop i postanowił ukryć… na polu kukurydzy. – W pewnym momencie jeden z kryminalnych zauważył zarys postaci, która nagle poruszyła się na tle nieruchomych łodyg kukurydzy. Kryminalni pobiegli w tamtym kierunku, bo domyślili się, że jest tam poszukiwany przez nich mężczyzna – mówi policjant.

44-latek rzucił się do ucieczki. Biegł slalomem, żeby zgubić kryminalnych, którzy już deptali mu po piętach. – Po stu metrach pościgu funkcjonariusze zatrzymali uciekiniera i przetransportowali go do zakładu karnego – dodaje nadkom. Niezdropa.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.