Radny kandydatem na prezesa

OTWOCK: ZGM W STANIE LIKWIDACJI.

Trwają prace formalno-prawne zmierzające do powołania Otwockiego Przedsiębiorstwa Zarządzania Nieruchomościami. Konkretny termin powołania nowej spółki nie jest jeszcze znany. Znamy za to kandydata na stanowisko prezesa.

ALEKSANDRA CZAJKOWSKA

 

Od 1 września Zarząd Gospodarki Mieszkaniowej (ZGM) miał być już przekształcony w spółkę prawa handlowego, w której 100 proc. udziałów będzie miało miasto. Rada miasta wyraziła zgodę na takie działania podczas sesji nadzwyczajnej 10 lipca. Połowa września za nami. ZGM został postawiony w stan likwidacji, obecnie trwa sporządzanie bilansu, który posłuży jako podstawa do aktu założycielskiego nowej spółki. Sprawdzane są wszystkie dokumenty księgowe.

Po zakończeniu czynności formalno-prawnych zostanie powo-łane Otwockie Przedsiębiorstwo Zarządzania Nieruchomościami. Kiedy to nastąpi? – Jak najszybciej, jak tylko będzie gotowy bilans – mówi sekretarz miasta Piotr Bartoszewski, któremu podlega ZGM.

Kandydatem na prezesa nowej spółki jest obecny wiceprzewodniczący rady miasta Bartłomiej Kozłowski, który w ubiegłorocznych wyborach samorządowych ubiegał się o fotel prezydenta Otwocka. Nie jest to zaskoczenie, bo „Linia” pisała o tym, że głośno na ten temat było już przed wakacjami, zanim rada miasta podjęła uchwałę w sprawie likwidacji zakładu budżetowego pod nazwą Zarząd Gospodarki Mieszkaniowej w Otwocku w celu przekształcenia go w spółkę.

Na wrześniowej komisji mieszkaniowej jej przewodnicząca Urszula Golińska przedstawiła wniosek o zaopiniowanie przez członków komisji kandydatury Bartłomieja Kozłowskiego na prezesa Otwockiego Przedsiębiorstwa Zarządzania Nieruchomościami – czyli nowej spółki, która ma zastąpić ZGM.

Część radnych miała duże zastrzeżenia do tego wniosku. Przemysław Bogusz zwrócił uwagę, że jest to sprzeczne ze statutem miasta i w przypadku powoływania prezesów innych miejskich spółek komisje nie opiniowały kandydatur. Radny Ireneusz Paśniczek uważa, że zatrudnianie pracowników w miejskich spółkach należy do kompetencji prezydenta,
a nie komisji rady miasta, dlatego nie powinna ona zajmować stanowiska
w tej sprawie. Urszula Golińska stwierdziła, że w tym przypadku komisja ma prawo złożyć taki wniosek, bo sprawa dotyczy kandydatury radnego. Ostatecznie wniosek został poddany pod głosowanie i większość członków komisji mieszkaniowej zaopiniowała go pozytywnie („za” głosowali: Arkadiusz Krzyżanowski, Jadwiga Czarnowska, Jakub Kosiński, Marcin Kraśniewski i Urszula Golińska). Przemysław Bogusz, Małgorzata Rock i Ireneusz Paśniczek odmówili udziału w głosowaniu, a sam zainteresowany Bartłomiej Kozłowski wstrzymał się od głosu.

Prezydent Jarosław Margielski wspominał już radnym, że w skład przyszłego zarządu spółki wejdą prezes i wiceprezes, aby decyzje nie były podejmowane jednoosobowo. Wybiera ich rada nadzorcza, którą powołuje prezydent. Zapytaliśmy go, czy weźmie pod uwagę wniosek komisji mieszkaniowej odnośnie do kandydatury na prezesa Bartłomieja Kozłowskiego.

– Prezydent wykonuje zadania, które uchwala rada miasta. Jeżeli chodzi o powoływanie członków rad nadzorczych w spółkach, jest to wyłączna kompetencja prezydenta, jednak biorę pod uwagę opinię komisji, zwłaszcza tej, która zna doskonale problematykę zasobu mieszkaniowego w Otwocku. Zarząd wybierany jest przez radę nadzorczą, ale ja też prowadzę rozmowy w tej sprawie i moje zdanie jest brane pod uwagę – powiedział „Linii” Margielski.

– Przedmiotem działalności przyszłej spółki nie będzie sprzedaż nieruchomości, a wyłącznie zarządzanie nimi. Rola przyszłego zarządu jest bardzo trudna. Będzie on musiał skupić się na ściągalności należności. Zajmie się także polityką mieszkaniową w Otwocku, aby miasto mogło również pozyskiwać działki na sprzedaż – tłumaczy prezydent.

– Jeżeli chodzi o kandydaturę pana Kozłowskiego, to poważnie wezmę ją pod uwagę. Skoro kandydował on na prezydenta Otwocka i aspirował do zarządzania całym miastem, to w przypadku powołania na prezesa miałby możliwość sprawdzenia się w jednym z bardziej istotnych obszarów miasta, który od kilkunastu lat jest poważnie zaniedbany – uważa Margielski.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.