Radość pomagania

Komplet uczestników wziął udział w kolejnym charytatywnym biegu organizowanym przez klub OSM Batory. Tym razem wszystkie zebrane pieniądze zostaną przekazane na pomoc dla Sylwestra Wilka, który potrzebuje wsparcia po wypadku komunikacyjnym

MARCIN SULIGA

Inicjatywa klubu Batory w Otwocku powoli wpisuje się w kalendarz imprez sportowych. W poprzednich latach biegano dla małych mieszkańców powiatu otwockiego – Teosia Górskiego i Jowity Zwolińskiej. W tym roku celem zbiórki była pomoc dla Sylwestra Wilka – wychowanka OKS Otwock, brązowego medalisty mistrzostw Europy w biegach z przeszkodami, który kilka tygodni temu poważnie ucierpiał w wypadku. W wyniku odniesionych
obrażeń konieczna była amputacja prawej nogi.

 – Zawsze jest ktoś, kto potrzebuje dodatkowego wsparcia, dlatego od trzech lat cyklicznie staramy się organizować tę imprezę. Jednak pierwszy raz zdarzyło się, by sportowo wesprzeć innego sportowca –mówi jeden z koordynatorów wydarzenia Patryk Popis.


Już na kilka dni przed biegiem było wiadomo, że weźmie w nim udział komplet uczestników. 150 pakietów startowych rozeszło się błyskawicznie. Kilka osób pobiegło nawet bez numeru startowego, bo w biegu nie liczyli się zwycięzcy, ale cel. Każdy z uczestników przed startem deklarował, jaki dystans ma zamiar przebiec. Jedna pętla liczyła 2500 m.

– Jeśli tylko jest okazja, to zawsze bierzemy udział w biegach, zwłaszcza gdy mają dodatkowo charytatywny wymiar. Dzieci bardzo się do tego garną, więc mobilizacja jest podwójna. W ubiegłym roku również biegliśmy i za rok też pewnie się pojawimy – stwierdziła po biegu jedna z uczestniczek, Marta Hermanowicz.

– Biegam tu od pierwszej edycji, a ta jest dla mnie szczególna, bo sam wiem, jak czuje się sportowiec, któremu na przeszkodzie staje kontuzja lub inny uraz. Osiem lat temu lekarze mówili, że grozi mi wózek inwalidzki, ale ja się zawziąłem, zacząłem trenować i teraz kolekcjonuję medale z kolejnych imprez. Ten będzie moim 63 –mówi były wychowanek Ośrodka Szkolno-Wychowawczego im. Marii Konopnickiej w Otwocku Arkadiusz Konofał.

Na trasie pojawił się również Sylwek Wilk, który mimo problemów z poruszaniem zaliczył pełną pętlę w towarzystwie swojej dziewczyny Oli.

– To był pierwszy dzień, gdy miałem do dyspozycji obie kule. Niestety, tego dnia nie czułem się najlepiej. Zawroty głowy i silne bóle po amputacji dawały znać, żeby sobie odpuścić. Przyznam się, że tak też chciałem zrobić, aż do momentu gdy przyjechałem na miejsce i zobaczyłem tych wszystkich ludzi, uśmiechniętych, bijących brawo, machających do mnie. Spotkałem wielu znajomych z różnych środowisk: klientów z siłowni, starych kolegów z czasów treningów w OKS-ie, a nawet moich nauczycieli. Wtedy bez namysłu ustawiłem się na linii startu –mówi Wilk.

– Największą radość sprawia mi jednak fakt, że spora część uczestników naszego biegu to młodzi ludzie, nastolatki z pobliskich szkół, dla których moja historia może być ważna w trudnym okresie dojrzewania, głównie ze względu na moją przeszłość. Moim cichym marzeniem jest to, by uchronić jak najwięcej młodych ludzi przed popełnianiem tych samych błędów, które ja popełniłem jako nastolatek – dodaje.

Ostatecznie na pomoc dla Sylwka zebrano 1 tys. 845 zł.

Ty też możesz pomóc Sylwkowi! Jest on podopiecznym Fundacji Drużyna Błażeja. Wpłat można dokonywać na podany niżej numer konta.

Santander Bank Polska S.A
64 1090 1753 0000 0001 4194 3503
Fundacja #DrużynaBłażeja
ul. Ejsmonda 48 a, 05-420 Józefów

w tytule należy wpisać:
„Wilk Sylwester – darowizna na poprawę i ochronę zdrowia”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.