Karczew: mieszkańcy na sesji wywalczyli remont ul. Mochnackiego

Pańskie oko konia tuczy… a mieszkańcy na sesji mają duży wpływ na decyzje radnych! Tak było w przypadku zapowiadanej przez burmistrza budowy ul. Mochnackiego na osiedlu Warszawska w Karczewie. Radni zaproponowali jednak, aby pieniądze przeznaczyć na inne ulice na innym osiedlu. Budowę ul. Mochnackiego udało się przeforsować dzięki obecnym na sesji mieszkańcom, którzy bezkompromisowo walczyli o pierwszą od wielu lat inwestycję na swoim podwórku.

SYLWIA WYSOCKA

To był najgorętszy punkt wrześniowej sesji rady miejskiej. W ruch poszły rekwizyty, zdjęcia i argumenty siły – na szczęście tylko głosu. Chodzi o wniosek radnych, którzy 800 tys. zł zaproponowane przez burmistrza na budowę ul. Mochnackiego chcieli przeznaczyć na dokończenie budowy innych ulic (m.in. Traugutta i Bohaterów Powstania Styczniowego) na osiedlu Częstochowska.

Przypomnijmy. Jakiś czas temu na posiedzeniu jednej z komisji rady miejskiej burmistrz Michał Rudzki zaproponował, aby oszczędności, które udało się wygospodarować w budżecie, przeznaczyć na budowę ulicy Mochnackiego. Radni z komisji mieli jednak inne zdanie. Chcieli, żeby pieniądze posłużyły na dokończenie rozpoczętej budowy ulic na osiedlu Częstochowska.

Już na początku dyskusji na sesji okazało się, że wniosek komisji w ogóle nie został uwzględniony w projekcie uchwały, ponieważ burmistrz nie zgadzał się z jego treścią. Mecenas urzędu Anna Faluta podkreśliła, że jako autor uchwały burmistrz miał prawo nie uwzględniać go w uchwale. Wprawdzie później wniosek zgłosił radny Wojciech Trzaskowski (gdyby przeszedł, byłby wnioskiem rady, a nie komisji), ale nie zyskał on aprobaty większość radnych. Co więcej, jeszcze przed głosowaniem burmistrz zapowiedział, że nie zgadza się na poprawki. Gdyby zmiany zostały wprowadzone – uchwała zostałaby zaskarżona do Regionalnej Izby Obrachunkowej i żadne z proponowanych przez radę zadań nie doczeka się realizacji.

Ostatecznie radnym trudno było sprzeciwić się oczekiwaniom mieszkańców osiedla Warszawska. Burmistrz pokazywał radnym zdjęcia z zalanej ulicy Mochnackiego, a mieszkańcy prezentowali… mokre buty. W tej sytuacji nie było wyjścia i radni przyjęli propozycję burmistrza. Na otarcie łez kilkoro mieszkańców osiedla Częstochowska, którzy także byli na sesji, otrzymało zapewnienie od burmistrza, że ich ulice będą ujęte w budżecie na 2020 rok.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.