Wiceprezydent Walo ma wielbiciela?

ZAKOCHANY PAN TADEUSZ.

Okazywać sympatię włodarzom można w różny sposób, także… pisząc miłosne wiersze. Adresatem takich poematów, które od kilku tygodni można znaleźć w gablotach w centrum Otwocka, stał się wiceprezydent Paweł Walo.

ALEKSANDRA CZAJKOWSKA

Ta niecodzienna sytuacja przydarzyła się zastępcy prezydenta po raz pierwszy. O tym, że w gablotach w centrum miasta, m.in. na skwerze obok teatru, wiszą miłosne wiersze skierowane do niego, powiadomił go jeden z mieszkańców.

Poematy nie są anonimowe, podpisuje się pod nimi niejaki Tadeusz. W ich treściach przywoływana jest osoba Pawła Walo jako wiceprezydenta. Wyznanie jest pisane odręcznie, i to wierszem. Ktoś musiał sobie zadać naprawdę dużo trudu. Wiersze nie zawierają żadnych gróźb, tylko wyznania miłości.

Co na to żona wiceprezydenta? – Nie czuje się zagrożona, przyjęła to z uśmiechem – powiedział „Linii” wiceprezydent Walo. A jak ten „akt uwielbienia” odbiera sam zainteresowany?

– Podchodzę do tego z dystansem. Ktoś rozwiesza listy miłosne. Na kamerze monitoringu miejskiego widać, jak jakiś mężczyzna o czwartej nad ranem stoi przed gablotą i wiesza poemat. Na początku myślałem, że to jakaś prowokacja, ale to nie był odosobniony przypadek. Wiersze nadal się pojawiają – mówi wiceprezydent Walo. I dodaje, że na razie nie zamierza zgłaszać tego na policję.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.