Radni zlikwidowali karczewski MOSiR

Karczewscy radni zdecydowali o likwidacji Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji. Jego funkcję przejmie nowa jednostka – Centrum Kultury i Sportu, która powstanie na bazie Miejsko-Gminnego Ośrodka Kultury i majątku MOSiR-u. Dzięki temu będzie lepiej zarządzać placówką i poszerzać ofertę kulturalno-sportową w gminie – tłumaczy burmistrz Michał Rudzki.

SYLWIA WYSOCKA

Sprawa likwidacji MOSiR-u po raz kolejny wróciła na sesję rady miejskiej w poniedziałek, 14 października. Poprzednio radni zdjęli ją z porządku obrad ze względu na – jak tłumaczyli – konieczność głębszej analizy propozycji przekształcenia dwóch jednostek w jedną. Chodzi o połączenie Miejsko-Gminnego Ośrodka Kultury z Miejskim Ośrodkiem Sportu i Rekreacji. Taką propozycję przedstawił radnym burmistrz Michał Rudzki po audycie zleconym w MOSiR-ze. W jego wyniku rezygnację złożył dotychczasowy dyrektor ośrodka Artur Seredyn. Tymczasowo zastępuje go wiceburmistrz Karol Chróścik.

Według burmistrza wynikiem audytu miało być także ujawnienie nieprawidłowości formalno-prawnych w jednostce oraz ekwilibrystyki finansowej polegającej na tym, że zakład budżetowy, który powinien finansować się co najmniej w połowie ze środków zewnętrznych, w znacznym stopniu (ok. 80 proc. przychodu MOSiR-u) utrzymywał się dzięki wpływom z gminy, tyle że przekazywanym nie wprost, a np. przez szkoły.

Finansowanie to jedno, drugą sprawą jest organizacja pracy. Jako jedną z głównych korzyści połączenia MGOK-u z MOSiR-em burmistrz wymienia zdecydowaną poprawę koordynacji działań w zakresie kultury i sportu.

– Zasadniczy problem to brak ludzi. W gminie nie ma wystarczającej liczby pracowników, którzy byliby w stanie przeprowadzić organizowane przez nas imprezy – podkreślał podczas sesji Michał Rudzki. Dlatego głównym celem połączenia jest zwiększenie siły instytucjonalnej: więcej ludzi skoncentrowanych na organizacji imprez to lepsze zarządzanie i możliwość kreowania jednolitego kalendarza imprez w gminie.

– Chodzi o efektywną kadrę i finanse. Z jednej strony dążymy do optymalizacji zatrudnienia obsługi kadrowo-finansowej połączonych jednostek, z drugiej do racjonalizacji godzin pracy jednostki kultury. Chcemy, żeby nowa jednostka zmieniła godziny urzędowania. Nie może być tak, że centrum kultury w weekendy jest nieczynne, a tak jest teraz
w naszej gminie. Jeśli ktoś pracuje w kulturze, musi liczyć się z tym, że weekendy będzie miał zajęte. Centrum Kultury i Sportu nie będzie urzędem. To ma być miejsce, gdzie tworzy się kulturę, a dyrekcja jest otwarta na nowe inicjatywy i je wspiera – podkreśla burmistrz.

Niektórzy radni od początku sceptycznie podchodzili do pomysłu połączenia jednostek, z których jedna wymaga dużych nakładów finansowych na remonty i modernizację infrastruktury.

– Obawiamy się, czy włączenie do MGOK-u instytucji, w którą trzeba będzie dużo zainwestować, nie pociągnie go w dół – komentował przewodniczący komisji ds. rozwoju gospodarczego Jarosław Jobda. Część radnych nie miała jednak takich wątpliwości.

– Połączenie dwóch jednostek i stworzenie nowego podmiotu o większym potencjale, który będzie dysponował większą liczbą pracowników, a przy okazji wyeliminuje dublowanie się etatów administracyjnych, wydaje się właściwym rozwiązaniem – uważa radny Mateusz Stanaszek.

Ostatecznie radni większością głosów zdecydowali o likwidacji MOSiR-u jako zakładu budżetowego, włączeniu jego majątku do MGOK-u i powołaniu nowej jednostki pod nazwą Centrum Kultury i Sportu. – Oczekujemy od burmistrza, że za mniej więcej rok przedstawi nam analizę efektów połączenia, które rekomendował – skomentowali karczewscy radni.

Formalności towarzyszące likwidacji mogą potrwać do końca roku. Władze planują reorganizację na stanowiskach kierowniczych nowej placówki, którą prawdopodobnie będzie kierował dyrektor i jego zastępca ds. sportu lub kultury (w zależności od podziału kompetencji). Siedzibą dyrekcji i administracji będą pomieszczenia hali sportowej, co pozwoli na większe wykorzystanie bazy lokalowej MGOK-u.

2 myśli na temat “Radni zlikwidowali karczewski MOSiR

  • 19 października 2019 o 15:38
    Permalink

    Nie jest prawdą ,że złożyłem rezygnację z powodu wyników audytu. Wnioski z audytu ,którego wyniki znał burmistrz Rudzki na parę tygodni przed jego zakończeniem ( pozostawiam to bez komentarza) , nie dotyczyły w żaden sposób mojej działalności jako dyrektora MOSIR-u i nie stawiały mi żadnych zarzutów. Przyczyną mojej rezygnacji była tylko i wyłącznie osoba burmistrza Rudzkiego z ,którym to nie wyobrażałem sobie ŻADNEJ współpracy.
    Z wyrazami szacunku – Artur Seredyn

    Odpowiedz
  • 21 października 2019 o 11:51
    Permalink

    Nie jest prawdą jakobym znał wyniki audytu przed zakończeniem prac. Bardzo proszę o powstrzymanie się od wygłaszania tego typu pomówień, w przeciwnym razie będę zmuszony do podjęcia kroków prawnych. Audyt niestety jasno wykazał szereg zaniedbań w działalności MOSiR-, m.in. brak tytułu prawnego dla MOSiR do zarządzania halą sportową, faktyczne przekroczenie limitów dofinansowania MOSIR-u przez gminę, brak kontrasygnaty głównego księgowego przy umowach. Co do motywów Pana rezygnacji nie będę się wypowiadał, bo nie są przedmiotem mojego zainteresowania.

    Z poważaniem,
    Michał Rudzki
    Burmistrz Karczewa

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.