Zwierzęta ze schroniska w Celestynowie dostały zapas karmy

Mimo że pogoda w październiku nieco zwariowała i było bardzo ciepło, to schronisko w Celestynowie już przygotowuje się na najgorszy okres w roku, czyli zimę. Na szczęście z pomocą przychodzą okoliczni mieszkańcy
i inni darczyńcy, m.in. firmy

Nie tylko ludzie zimą potrzebują ciepła i schronienia. Zwierzęta również, zwłaszcza te przebywające w schronisku. – W naszym przytulisku wszystkie zwierzęta mogą liczyć na ciepłe miejsce do spania i pełną miskę, ale karma w schronisku to zawsze towar deficytowy. Nie możemy dopuścić do sytuacji, aby jej zabrakło dla naszych zwierząt – tłumaczy Łukasz Balcer, szef Schroniska dla Bezdomnych Zwierząt w Celestynowie.

Z pomocą psom i kotom przychodzi wielu okolicznych mieszkańców i darczyńców z całej Polski. Uczniowie ze szkół powiatu otwockiego organizują zbiórki karmy w szkołach. – Niedawno w schronisku pojawił się sześcioletni Miłosz, który poprosił gości, żeby na urodziny zamiast prezentów przynieśli karmę dla psów i kotów – mówi z dumą Łukasz Balcer. – Kilka dni temu przyjechał z mamą i młodszą siostrą, no i oczywiście z wielkim bagażem przysmaków dla naszych czworonogów – dodaje. Również na początku października nowożeńcy Ada i Adam uzbierali podczas swojego wesela bardzo dużo karmy dla zwierzaków z przytuliska.

Na tym nie koniec, bo dla kilkuset zwierząt przebywających w celestynowskim schronisku nie zabraknie pełnej miski. – Firma Nestle Purina Polska zrobiła nam wielką niespodziankę i podarowała ponad osiem ton karmy dla psiaków! To niesamowite. Bardzo dziękujemy naszym darczyńcom za każdy gest, pomoc i serce okazane naszym zwierzakom. Dzięki pomocy ludzi dobrej woli bezdomne zwierzęta przetrwają tegoroczną zimę z pełnymi brzuchami – mówi wzruszony Balcer.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.