Nie chcą przejąć powiatówek

RADNI PRZECIWNI ZMIANIE KATEGORII DRÓG.

Władze powiatu otwockiego postanowiły pozbyć się kilku dróg i próbują przekazać je gminom. Nie wszystkie samorządy popierają ten pomysł. Karczewscy radni z komisji rozwoju gospodarczego nie chcą wyrazić zgody na zmianę kategorii kilku dróg na terenach wiejskich.

SYLWIA WYSOCKA

Jakiś czas temu pisaliśmy, że zarząd powiatu otwockiego przeprowadził analizę dróg, którymi zarządza. Wynika z niej, że część z nich nie spełnia ustawowych przesłanek dla tego, by uznać je za powiatowe. Z reguły powinny to być drogi gminne. W związku z tym powiat zaproponował gminom, żeby zgodziły się podjąć działania na rzecz zmiany kategorii tych dróg.

Propozycję przejęcia dróg powiatowych otrzymała także gmina Karczew. Wszystkie ulice znajdują się na terenach wiejskich. Część z nich nie jest nawet utwardzona. Jak wylicza Michał Ciesielski, naczelnik wydziału rozwoju gospodarczego i strategii w karczewskim urzędzie miasta, propozycja dotyczy m.in.: drogi gruntowej 2729 wiodącej przez Kępę Nadbrzeską i Glinki, drogi 2728 prowadzącej przez Ostrówiec od drogi wojewódzkiej nr 801 do miejscowości Wygoda, drogi 2734 w kierunku Nadbrzeża oraz drogi 2725 z Łukówca do Sobiekurska.

– Gdyby to były nasze drogi gminne, moglibyśmy w nie inwestować bez zgody powiatu, zmniejszylibyśmy także koszty umieszczania pod ziemią wszelkiego typu urządzeń, ponieważ powiat pobiera za to bardzo wysokie stawki – wylicza korzyści przejęcia naczelnik Ciesielski.

Burmistrz Karczewa Michał Rudzki poprosił o opinię w sprawie przejęcia dróg radnych z komisji ds. rozwoju gospodarczego. Okazało się, że są oni zgodni i nie chcą przyjąć propozycji powiatu. – Jesteśmy w trakcie opracowywania wieloletniego planu remontów dróg gminnych. Jeśli będziemy przejmować dodatkowo drogi od powiatu, nigdy nie pójdziemy do przodu, tym bardziej że powiatówki na terenach wiejskich są w opłakanym stanie – argumentowali radni.

– Możemy wrócić do tematu za dwa lub trzy lata, gdy powiat zainwestuje w te drogi. Na razie mamy swoje, które wymagają dużo pracy i pieniędzy
– stwierdziła radna Iwona Sieczka.

Karczewscy radni podkreślają, że gmina zainwestowała dużo pieniędzy w realizację zadań, które należą do powiatu, więc nakładanie na nią kolejnych obowiązków może być zbytnim obciążeniem. – Realizujemy wiele zadań powiatowych – prowadzimy szkołę średnią, współfinansujemy budowę chodników. Dużo robimy dla powiatu, a nie musimy – podkreśla przewodniczący rady miasta Piotr Żelazko.

Ostatecznie zdecydowana większość członków komisji opowiedziała się przeciwko zmianie kategorii dróg z powiatowych na gminne i konieczności utrzymywania wskazanych dróg przez gminę.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.