Przyszłość centrum Otwocka w rękach nadzoru budowlanego

Czekamy na decyzję Wojewódzkiego Inspektoratu Nadzoru Budowlanego (WINB), od której zależy, czy miasto uwolni się w końcu od problemu tzw. dziury w centrum Otwocka i nie będzie musiało płacić milionowego odszkodowania inwestorowi, który nie dokończył budowy tej galerii handlowej.

ALEKSANDRA CZAJKOWSKA

Prezydent Otwocka przekonuje, że sprawa dziury w centrum jest pod kontrolą urzędu miasta i kancelarii prawnej. – Realizujemy kolejny etap planu, którego celem jest ostateczne rozwiązanie tego problemu – mówi Jarosław Margielski. Co to oznacza?

Ponad pół roku temu Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w Otwocku wydał decyzję nakazu rozbiórki niedokończonej galerii na placu Niepodległości, ponieważ inwestycja jest niezgodna z zatwierdzonym projektem budowlanym, a to znaczy, że jest samowolą budowlaną. Kontrola PINB-u została wszczęta na wniosek radnych PiS w poprzedniej kadencji rady miasta.

– To był ostatni moment na podjęcie takich działań – mówi Jarosław Margielski, który był wtedy przewodniczącym rady miasta.

Na jednej z komisji Margielski przedstawił dokumenty, z których wynikało, że przy realizacji projektu inwestor przekroczył nieprzekraczalne linie zabudowy. PINB potwierdził w swojej decyzji te doniesienia, ale inwestor odwołał się od niej. Teraz sprawą zajmuje się Wojewódzki Inspektorat Nadzoru Budowlanego w Warszawie.

– Jeśli zostanie wydana decyzja utrzymująca w mocy decyzję PINB-u, to będzie ona ostateczna. Wtedy będziemy wolni od wszelkich ewentualnych roszczeń inwestora. Pozostaje jeszcze droga sądowa, ale traktuję to jako margines i sprawę, która nie stanowi zagrożenia – poinformował na sesji 7 listopada prezydent, odpowiadając na pytanie radnego Dariusza Piętki, co dalej ze sprawą tzw. dziury.

Decyzja WINB powinna być znana do końca listopada. Prezydent podkreślił, że to jest jedyne racjonalne działanie w tej sytuacji, bo uchroni miasto od ryzyka wypłaty odszkodowania. Chodzi o kwotę kilkunastu milionów złotych za poniesione przez inwestora nakłady, czyli to, co jest w centrum, a do czego pewnie rościłby sobie prawa.

– Robimy wszystko, żeby do tego nie doszło. Po decyzji WINB-u będę mógł przedstawić dalsze plany działań w sprawie tego terenu – mówi Jarosław Margielski. Jego zdaniem problem dziury w centrum jest do rozwiązania i miasto jest na dobrej drodze ku temu.

Jedna myśl na temat “Przyszłość centrum Otwocka w rękach nadzoru budowlanego

  • 14 listopada 2019 o 11:52
    Permalink

    a było prowadzone postępowanie naprawcze? czy od razu rozbiórka, mimo że było pozwolenie na budowę? może to tylko dziennikarski skrót myślowy.

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.