Aresztowali go, bo chciał spalić kościół

To była zwykła poranna msza święta w zabytkowym, drewnianym kościółku w Gliniance. Nagle jeden z mężczyzn wpadł w złość, zaczął zachowywać się agresywnie i złorzeczyć, a nawet groził, że spali kościół. Parafianie byli w szoku, ale nie pozwolili, aby uszło mu to na sucho. Wyrzucili intruza z kościoła i wezwali policję.

MAREK JURKOWICZ

We wtorek, 12 listopada o godz. 7 rozpoczęła się poranna msza święta w zabytkowym, 250-letnim drewnianym kościele w Gliniance w gm. Wiązowna. W nabożeństwie uczestniczyło wielu parafian. W trakcie mszy świętej do kościoła przyszedł także 29-letni mężczyzna, który mieszka w okolicy. W pewnym momencie słowo Boże bardzo go zdenerwowało. 29-latek zaczął krzyczeć, przeklinać i grozić wiernym, że doszczętnie spali kościół. Zachowywał się głośno i agresywnie. Parafianie przestraszyli się, ale na ich reakcję nie trzeba było długo czekać. Stanowczo przemówili mu do rozsądku i wyrzucili intruza z kościoła. Mężczyzna na szczęście już nie wrócił.

Parafianie powiadomili policję o agresywnym mężczyźnie, który odgrażał się, że spali kościół. – W okolicy kościoła pojawiły się policyjne patrole, aby podjąć skuteczną interwencję w przypadku ponownego pojawienia się podejrzewanego mężczyzny i zapobieżenia ewentualnemu zniszczeniu mienia – mówi nadkom. Daniel Niezdropa z Komendy Powiatowej Policji w Otwocku. Kilka godzin później funkcjonariusze namierzyli intruza, który zakłócił poranne nabożeństwo. – Okazało się, że był to 29-letni mieszkaniec gm. Wiązowna. Mężczyznę zatrzymano i osadzono w policyjnym areszcie – informuje nadkom. Niezdropa.

W toku postępowania wyszło na jaw, że 29-latek dopuścił się dwóch przestępstw, które popełnił przed zdarzeniem w kościele. Mężczyzna prawdopodobnie ukradł kamery monitoringu z jednego z domków letniskowych w Kopkach, natomiast w Lipowie w niezamieszkałym budynku majstrował przy zamku drzwi tarasowych, który w konsekwencji uszkodził.

– Podczas przeszukania miejsca zamieszkania 29-latka funkcjonariusze odnaleźli skradzione kamery – mówi nadkom. Daniel Niezdropa. 29-latek usłyszał kilka zarzutów karnych. Będzie odpowiadał nie tylko za groźby karalne, lecz także za kradzież i uszkodzenie mienia. Otwocki sąd zastosował wobec niego środek zapobiegawczy w postaci policyjnego dozoru. Teraz 29-latkowi grozi do pięciu lat więzienia.

Dodaj komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.