Poświąteczny detoks

Okres po wielkim ucztowaniu to dla naszego układu pokarmowego i odpornościowego zawsze ogromne wyzwanie. Niezdrowe posiłki i trunki, spożywane nieraz w nadmiarze, skutkują nagromadzeniem się toksyn, które nie tylko spowalniają metabolizm i powodują dolegliwości żołądkowe, lecz także wywołują uczucie przemęczenia, pogorszenie nastroju oraz podatność na przeziębienia.Nie czekaj! Pomóż swojemu ciału natychmiast!

AGATA LEGAN

Statystyki alarmują: podczas świąt i sylwestra spożywamy przeciętnie o sześć razy za dużo kalorii, a w dodatku robimy to późnym popołudniem i nocą, a więc w porach, gdy nasze trawienie jest znacznie wolniejsze niż w ciągu dnia. Nawet jeśli coraz częściej odchudzamy tradycyjne potrawy, alkohole pozostają jednak niezmienne. Nic dziwnego, że prędzej czy później dopadają nas wzdęcia, bóle brzucha i głowy, niestrawność lub zgaga. Na szczęście nawet błyskawiczny detoks może przynieść ulgę w dolegliwościach. Będzie też z pewnością doskonałym wstępem do kilkudniowej diety oczyszczającej skomponowanej tak, by na dobre przywrócić organizmowi równowagę.

Płynne odżywienie

Oczyszczenie organizmu pomaga odetchnąć wątrobie, żołądkowi czy jelitom. Gdy znów zaczną poprawnie funkcjonować, cały organizm również. W takiego rodzaju diecie szczególnie istotne są właściwe proporcje kwasowo-zasadowe posiłków oraz ich odpowiednia energetyczność, a więc to, co jemy i w jakiej ilości dopasowanej indywidualnie do codziennego trybu życia, tj. pracy czy aktywności fizycznej.

Niezależnie od tego, jak konkretnie będzie wyglądać nasze menu przez pierwszy tydzień lub dwa tygodnie nowego roku, warto zacząć detoks od zastąpienia pokarmów stałych płynami, np. lekkostrawnymi zupami warzywnymi i sokami, najlepiej na bazie warzyw, np. szparagów, ogórka, jarmużu lub pietruszki. Świetnym „oczyszczaczem” organizmu jest sok z pomidorów, który sprawdza się również jako domowy sposób na kaca. Zaleca się zaczynanie dnia od wypicia na czczo szklanki wody z imbirem i cytryną, co doskonale filtruje jelita, a w ciągu dnia częste popijanie wysoko zmineralizowanej wody oraz herbat ziołowych, przede wszystkim o działaniu moczopędnymi rozkurczowym, a więc przeciwbólowym, np. z rumianku, kopru, melisy, morwy białej, pokrzywy, mięty czy skrzypu polnego. Warto wiedzieć, że ciepła herbata nie tylko rozgrzewa, lecz także stymuluje wydzielanie soków żołądkowych, przez co wspomaga trawienie, zwłaszcza tłuszczów, oraz łagodzi wzdęcia.

Lepiej i częściej

Pełnowartościowość posiłków w okresie detoksu jest wyjątkowo ważna. Właściwie wszystko, co spożywa się w tym czasie, powinno dostarczać organizmowi witamin, mikroelementów, błonnika i antyoksydantów – taki skład decyduje bowiem o efektywności zastosowanej diety.

Najkorzystniej wpływają na nas wszystkie warzywa, produkty pełnoziarniste, rośliny strączkowe, owoce morza, ryby oraz tłuszcze roślinne, które zawierają nienasycone kwasy tłuszczowe, tj. głównie omega-3 i omega-6. Równowagę kwasowo-zasadową szybko pomogą przywrócić kiszonki i kefiry, ponieważ są źródłem naturalnych probiotyków, a odporność poprawią kiełki i nasiona. Niestrawność wyleczy żucie natki pietruszki oraz codzienna porcja siemienia lnianego. Słodkości można śmiało zastąpić owocami, np. ananasami czy grejpfrutami, a suszone śliwki i daktyle dodatkowo przyspieszą pracę jelit.

Oprócz tego, co jemy, musimy koniecznie zwrócić uwagę na to, jak to robimy. Po ekscesach imprezowych szczególnie ważne jest, by przez kilkanaście dni spożywać pierwszy posiłek w ciągu 30 minut po przebudzeniu, a następne co dwie-trzy godziny – w ten sposób usprawniamy na nowo nasz zachwiany metabolizm. Posiłki powinniśmy podgrzewać w wodzie lub w piekarniku, np. w rękawie lub korzystając z funkcji grilla. Nie zapominajmy przy tym o wspierających jelita przyprawach, takich jak chilli, pieprz czy kminek.

Noworoczne plany

Dieta oczyszczająca to idealny wstęp do zmiany nawyków żywieniowych. Warto rozpocząć nowy rok od takiego postanowienia i wytrwać w nim jak najdłużej. Na pewno przyniesie ono długofalową korzyść dla naszego zdrowia. Kolejnym prozdrowotnym zwyczajem, który pomoże nam rozprawić się ze skutkami świętowania, a który również dobrze byłoby kultywować regularnie i jak najdłużej, jest aktywność fizyczna, przede wszystkim wykonywana na świeżym powietrzu, np. półgodzinny spacer, niezależnie od pogody.

Istotnymi przyzwyczajeniami, wartymi wprowadzenia na stałe, są ponadto: spokojny kilkugodzinny sen, przy czym trzeba wiedzieć, że cenne są zwłaszcza godziny przed północą oraz umiejętność relaksowania się w ciągu dnia, choćby poprzez… śmiech. Nawet niepozorne uśmiechanie się to sygnał dla mózgu do produkcji hormonów szczęścia, a głośny śmiech, angażujący całe ciało, stanowi idealny masaż mięśni brzucha i stymuluje perystaltykę jelit.

Leave a Reply

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.